jaka wódka na wesele?
Oglądasz archiwalną wersję wątku "jaka wódka na wesele?" z forum www.forum.wesele-lodz.pl/
Asia - Pon Sie 16, 2004 9:42 pm
Jaką wódką planujecie zakupić lub już kupiliście na swoje wesele?
A może znacie jakieś aktualne promocje? Ja dziś pytałam w Selgrosie. Tam przy zakupie hurtowym można wystapić o zakup wódki w cenie koncesyjnej - 0,5 lok. 1 zł tańsza niż cena detaliczna.
Prosba do moderatorki: Jeśli taki temat już był (myślę, że nie, bo bezskutecznie szukałam), to usuń Asiek ten watek, proszę
Magdzia - Pon Sie 16, 2004 9:51 pm
Ja miala trzy rodzaje:
Wyborowa
Polska
Bols
Wyborowa kupilam bo dawali soki do kazdej butelki, Polska bo ladna butelka i nazwa patriotyczna, a Bols bo byla promacja taniej.
Joasia - Pon Sie 16, 2004 10:44 pm
Ja wlasnie chcialam Polską, Asia nie wiesz moze jaka jest jej cena w Selgrosie ? Albo napisz o jakie sie dowiadywałaś.
Asia - Pon Sie 16, 2004 10:49 pm
Ja wlasnie chcialam Polską, Asia nie wiesz moze jaka jest jej cena w Selgrosie ? Albo napisz o jakie sie dowiadywałaś.
Polska - 17,26 zł bez koncesji; 16,40 z koncesją
Joasia - Pon Sie 16, 2004 10:54 pm
To sie opłaca bo gdzies w sklepie widziałam ponad 18 zł
Dlaczego to wszystko takie drogie
Megan - Wto Sie 17, 2004 1:20 am
My kupilismy Bolsa moj znajomy mial mial znajomego itd. Tak wiec placilismy tylko 12zl za sztuke
olenka - Wto Sie 17, 2004 1:26 am
My urzadziliśmy rodzinna degustacje:)
Przetestowane: Alaska, Pałącowa, Weselną, Luksusową, Sobieski
Wybraliśmy Sobieskiego na 98%. Cześc kupujemy po 0,7 czesc po 0,5l. Cos koło 16.70 zł 0,5l
pipi - Wto Sie 17, 2004 10:27 am
U mnie był Maximus kupiony za 20,60 zł w Makro
Asia - Wto Sie 17, 2004 11:44 am
My urzadziliśmy rodzinna degustacje:)
Przetestowane: Alaska, Pałącowa, Weselną, Luksusową, Sobieski
Wybraliśmy Sobieskiego na 98%. Cześc kupujemy po 0,7 czesc po 0,5l. Cos koło 16.70 zł 0,5l
Oleńko, w tej chwili w Selgrosie Sobieski ma podobną cenę: 16,80zł. Od tej sumy nie ma już zadnych upustów, jeśli kupuje się większą ilość. Czy tam gdzie widziałas po 16,70 są jeszcze jakieś upusty?
Asiek - Wto Sie 17, 2004 6:09 pm
My mieliśmy Smirnoffa. Kupowaliśmy w sklepie firmowym. Wprawdzie to już ponad rok temu, ale oprócz jakiegoś tam upustu z ceny (nie pamiętam już dokładnie- ile ) do każdych 12-stu butelek 0,5 l dostawaliśmy jedną butelkę gratis oraz do każdej butelki kieliszek z logo Smirnoffa.
olenka - Sro Sie 18, 2004 12:42 am
Asiu wódke załatwia nam mój brat ( w hurtowni) wiec jakiś upuścik bedzie poza tym kupujemy tam tez napoje wiec bedzie jeszcze taniej. tak myśle:)
leminka - Sro Sie 18, 2004 5:25 pm
My bedziemy mieli Finlandie, ale niestety nie pochwalę się ceną gdyż jej nie znam To ulubiona wódka mojego Misia [jesli wódka może być ulubiona...], więc nawet nie było zbyt długiej dyskusji nad wyborem... Będzie trochę zwykłej finlandii i trochę żurawinowej.
LEMINKA
Kati - Sro Sie 18, 2004 5:30 pm
Powiem tylko że Finlandia to jedna z najdroższych ( jeśli nie najdroższa ) z wódek... heh
Ale jakościowo - super. Wódka moim zdaniem "najładodniej przyswajalna"
leminka - Sro Sie 18, 2004 5:35 pm
Kati,
I pewnie dlatego mój Misiu tak się w niej zakochał. he he he Wybrał taką, żeby na drugi dzień nie chorować
Moja mama mu chyba za to podziękuje, bo Ona biedna choruje nawet po 1 kieliszku
Leminka
Asia - Sro Sie 18, 2004 5:36 pm
Finlandia w Selgrosie kosztuje ok 30 zł za 0,5 l, natomiast w Eko jest po 36 zł.
Kati - Sro Sie 18, 2004 5:38 pm
gdybyśmy mogli sobie na to pozwolić to też wzięlibyśmy finlandię...
niestety to za wysoka cena
Magdzia - Sro Sie 18, 2004 5:42 pm
Jest wiele wodek jakosciowo podobnych do Finlandii, a zdecydowanie tanszych, po ktorych napewno sie nie choruje, wiec moim zdaniem nie ma sensu wydawac tyle pieniedzy.
leminka - Sro Sie 18, 2004 5:43 pm
gdybyśmy mogli sobie na to pozwolić to też wzięlibyśmy finlandię...
niestety to za wysoka cena
Gdybym ja miała za to płacić to też pewnie bysmy takiej nie mieli ale będzie to niby "prezent" od moich rodziców [wiem, ze to głupio może zostać odebrane, ale tak jest...] że kupują nam wódkę jaką sobie życzymy. Mój tato też jest smakoszem taj akurat wódki, więc zgodzili się na taki wydatek raczej bez problemowo.
Dodatkowo mój mąz wychodzi z założenia, że wesele ma się tylko raz w życiu i jak można [czyli jeśli mamy taką możlwiość finansową] to trzeba zrobić je na jak najwyższym poziomie. Ja się w to nie wtrącam bo mnie nie stac na takie decyzje Mam o tyle szczęscie, że stać na to mojego Misia....
LEMINKA
Kati - Sro Sie 18, 2004 6:00 pm
Jest wiele wodek jakosciowo podobnych do Finlandii, a zdecydowanie tanszych, po ktorych napewno sie nie choruje, wiec moim zdaniem nie ma sensu wydawac tyle pieniedzy.
Z pewnością masz rację - ja jednak upieram się : nie piłam "lepszej" wódki
just_Kate - Sro Sie 18, 2004 6:02 pm
My na początku myśleliśmy o Bolsie, ale ostatnio nie najlepiej się po niej czujemy, więc wybraliśmy Pana Tadeusza - jest bardzo dobra i ma śliczną, oszronioną butelkę. Wina - Varna (białe i czerwone) też były w takich oszronionych butelkach więc wszystko bardzo fajnie wyglądało na stołach.
leminka - Sro Sie 18, 2004 6:05 pm
Just_kate,
Dobre okazało się to wino? poza tym, że ładnie wyglądą
Jeszcze właśnie zastanawiamy się nad winem i szampanem... i coś nie możemy się zdecydować
Ja niestety zbyt mało pijam wódki, więc się nie wypowiem co jest dobre a co nie dobre (nie rozróżniam smaku ). Moge tylko później stwierdzić czy umierałam na drugi dzień czy nie i tylko to jest dla mnie wyznacznikiem jakości...
LEMINKA
just_Kate - Sro Sie 18, 2004 6:10 pm
Leminko - wina były wyśmienite (i dość tanie), pół-słodkie. Po weselu kupiliśmy sobie takie samo winko, bo naprwadę dobre.
Asiek - Sro Sie 18, 2004 6:28 pm
Ja niestety zbyt mało pijam wódki, więc się nie wypowiem co jest dobre a co nie dobre (nie rozróżniam smaku ).
Ja też.
Kati - Sro Sie 18, 2004 6:36 pm
Cóż dziewczyny... też się nigdy nie upiłam. Jednak moge stwierdzić jaka wódka "wchodzi" - śmiesznie to brzmi lepiej lub gorzej. Heh zaraz wyjdę na jakąś pijaczynę
Heh
Asiek - Sro Sie 18, 2004 6:52 pm
Cóż dziewczyny... też się nigdy nie upiłam. Jednak moge stwierdzić jaka wódka "wchodzi" - śmiesznie to brzmi lepiej lub gorzej. Heh zaraz wyjdę na jakąś pijaczynę
Heh
Kati, wyszło szydło z worka.
Kati - Sro Sie 18, 2004 6:54 pm
Wiedziałam że Asiek nie przepuści hihihi
Asiek - Sro Sie 18, 2004 7:00 pm
Wiedziałam że Asiek nie przepuści hihihi
Kati, Tobie - nigdy! 
Asiek 
mmichalina - Sro Sie 18, 2004 7:16 pm
ja bym chciała Siwuchę ale tez nie wiem ile kosztuje .... na wódkach sie raczej nie znam.... winka, a to co innego!
Asia - Sro Sie 18, 2004 8:02 pm
ja bym chciała Siwuchę ale tez nie wiem ile kosztuje .... na wódkach sie raczej nie znam.... winka, a to co innego!
Siwucha bardziej pasuje mi (wizualnie, bo smaku nie znam) do wiejskiego stołu - ma taki przaśny wygląd.
Mmichalino, jako znawczyni winek, poleć mi winko półsłodkie i słodkie w rozsądnej cenie
Megan - Sro Sie 18, 2004 8:12 pm
My na początku myśleliśmy o Bolsie, ale ostatnio nie najlepiej się po niej czujemy, więc wybraliśmy Pana Tadeusza - jest bardzo dobra i ma śliczną, oszronioną butelkę. Wina - Varna (białe i czerwone) też były w takich oszronionych butelkach więc wszystko bardzo fajnie wyglądało na stołach.
A gdzie kupowaliscie to wino i ile kosztowalo jesli mozna spytac?
mmichalina - Sro Sie 18, 2004 9:08 pm
Ja mam wesele w Soplicowie wiec może i Siwucha by pasowała....
Asia, winko dobre to na przykład Bongeronge. Sa białe i czerwone..... Ostatnio tylko tym sie zapijam.... Jak przypomne sobie inne nazwy to dam Ci znac....
leminka - Sro Sie 18, 2004 9:25 pm
A gdzie kupowaliscie to wino i ile kosztowalo jesli mozna spytac?
Ja tez sie dolaczam do pytania
just_Kate - Czw Sie 19, 2004 12:07 am
a więc dziewczyny, z tymi trunkami to u nas było tak, że kupiliśmy w sklepie patronackim, chyba to jest Polmosu sklep, na Retkini, na ul. Retkińskiej. I ceny nie były wcale dużo niższe, tylko trochę, i powyżej 700 zł (chyba) dawali 2,5% rabatu Wódka kosztowała ok. 23 zł/0,5l a wino ok. 15 zł/0,7 (tyle mają chyba wszystkie wina )...
może nie najmniej, ale tyle już wcześniej ustaliliśmy że wydamy. Szampany też tam kupowaliśmy, ok. 10 zł/butelka, ale niestety nie pamiętam jakie...
to wsio... jak się komuś przyda, to super
kryszka - Czw Sie 19, 2004 12:16 am
Byłam dzisiaj w sklepie Polmosu na Piłsudskiego przy Kopcińskiego, ale z powodu "przystępności" pań nie zabawiłam tam długo. Pytałam się tylko o "Sobieskiego" i kosztuje 20,60 zł, natomiast mają taką swoją wódkę "Prezydent" robioną z tego samego spirytusu co "Sobieski" i kosztuje 16,60 zł.
Aha, i powiedziano mi że niezależnie od ilości nie udzielają rabatów.
Asia - Czw Sie 19, 2004 12:24 am
Kryszko, to znaczy, że "Polmos" jest sporo droższy niż Selgros, bo tam "Sobieski" jest po 16,80zł.
" Prezydent" równiez w innych sklepach nie jest drogi.
kryszka - Czw Sie 19, 2004 12:29 am
Tak też mi się właśnie wydawało, że gdzie indziej było dużo taniej. Zapomniałam tylko napisać w tamtym poście o tym wrażeniu.
Asia - Czw Sie 19, 2004 12:31 am
Dobrze, że napisałaś o cenach w "Polmosie", bo miałam się tam wybrać. Widzę jednak, że nie warto.
olenka - Czw Sie 19, 2004 12:33 am
A ja powiem tak. byliśmy w polmosie i tam zakupiliśmy wódke do degustacji:) obsługa tragiczna. A choć dwie flaszki były z jednego spirytusu to smakowały inaczej co nie oznacza dobrze:)
Sobieski nie jest wódka Polmosu prdukowany jest w Starogardzie Gdańskim ze sprytusu sprowadzanego z Californi.
Wiec moze nie wazne sa składniki a receptura:)
ps. A ja se lubie od czasu do czasu strzelic kieliszek czystej
kryszka - Czw Sie 19, 2004 12:37 am
Sobieski nie jest wódka Polmosu prdukowany jest w Starogardzie Gdańskim ze sprytusu sprowadzanego z Californi.
Wiec moze nie wazne sa składniki a receptura:)
Ja się nie znam, ale to babki mi w sklepie powiedziały że jeden i ten sam spiryt.
Kati - Czw Sie 19, 2004 12:40 am
wot i probliem hihihi
Moi teściowie też mają z tym kłopot
Mój tata zastrzegł, że ma nie być Luksusowej bo kiedyś strasznie po niej chorował heh - reszta ujdzie
Teściowa się upiera przy Maximusie... a ja nie mam zdania - nigdy tej wódki nie piłam
mmichalina - Czw Sie 19, 2004 12:50 am
Asia, kolejne dobre winko to Carlo Rosso czerwone.... jest mniamusne! Aha, no i winka kalifornijskie są wszytskie dobre ale nie wiem czy możne je u nas ot tak kupić,.....
olenka - Czw Sie 19, 2004 12:51 am
A ja z natury lubie wiedziec potem moge sie mądrowac
z wódka jest straszna sprawa bo nigdy nie trafi sie w gusta wszystkich gości. Na "degustacji" juli siostra Łosia stwierdziła filozoficznie "Ło tam p trzeci kieliszku wszytkie smakuja jednakowo" Może cos w tym jest:)?
Kati - Czw Sie 19, 2004 12:52 am
Chyba tak Oleńko
tylko ten zespół dnia następnego....
kryszka - Czw Sie 19, 2004 12:56 am
A ja z natury lubie wiedziec potem moge sie mądrowac
Taaa... tylko kto ma wiedzieć lepiej jeśli nie sprzedawca, jakby nie było powinien być specjalistą w tej dziedzinie. Widać tak nie jest.
Asia - Czw Sie 19, 2004 12:56 am
wot i probliem hihihi
Moi teściowie też mają z tym kłopot
Mój tata zastrzegł, że ma nie być Luksusowej bo kiedyś strasznie po niej chorował heh - reszta ujdzie
Teściowa się upiera przy Maximusie... a ja nie mam zdania - nigdy tej wódki nie piłam
Ile ludzi tyle zdań Ostatnio na weselu znajomych była Luksusowa, podobno goście byli zadowoleni (mówił mi o tym gość anie gospodarz, opinia jest wiec obiektywna)
Maximus był na weselu brata mojego M. - też podobno dobry. I ładnie wygląda
Magdzia - Czw Sie 19, 2004 12:57 am
winka kalifornijskie są wszytskie dobre ale nie wiem czy możne je u nas ot tak kupić,.....
Mozna, w sklepach winiarskich, makro itp na polce wina swiata.
Kati - Czw Sie 19, 2004 12:57 am
Sprzedawca - specjalista... mało takich niestety
Asia - Czw Sie 19, 2004 12:58 am
Asia, kolejne dobre winko to Carlo Rosso czerwone.... jest mniamusne! Aha, no i winka kalifornijskie są wszytskie dobre ale nie wiem czy możne je u nas ot tak kupić,.....
Carlo kosztuje przeważnie ponad 20 zł - wolałabym trochę tańsze.
olenka - Czw Sie 19, 2004 1:00 am
Kiedys pracowałam w sklepie spozywczym i do szału doprowadzały mnie pytania" A dobre to jest" Boże gdyby taki sprzdawca z monopolowego musiał znac smak wszystkiego co na półkach.....
Magdzia - Czw Sie 19, 2004 1:02 am
Znac nie musi, ale powinien byc sympatyczny, uprzejmy, umiec doradzic, i nie wpadac w zlosc jak klient prosi o pokazanie juz dziesiatej rzeczy po czy wychodzi z niczym.
kryszka - Czw Sie 19, 2004 1:03 am
Asia - a próbowałaś już Witoshę? Gdzieś już o niej pisałam na forum. Kosztuje ok. 12 zł.
Megan - Czw Sie 19, 2004 2:08 am
Jezeli chodzi o alkohol to jest hurtowania przy hipermarkecie Geant tym na Pilsudskiego. Niestety nie wiem jakie sa tam ceny ale moze komus sie przyda ta wskazowka
pipi - Czw Sie 19, 2004 10:39 am
Megan chyba masz na myśli ten sam Polmos w którym była Kryszka i w którym obsługa jest do bani a ceny wcale nie niższe niż w innych miejscach.
Asia - Czw Sie 19, 2004 10:53 am
Asia - a próbowałaś już Witoshę? Gdzieś już o niej pisałam na forum. Kosztuje ok. 12 zł.
Witosha - pyszna, ale jeszcze się rozglądam, bo ostatnio widziałam ją po prawie 16 zł (w Carrrourze)
mmichalina - Czw Sie 19, 2004 12:47 pm
hmm, no to dałas mi pracę domową, poszukam, poza tym narzeczony pracuje w hotelu wiec podpytam jakie u nich biorą na wesela ... bądź cierpliwa!
olenka - Czw Sie 19, 2004 5:52 pm
Careefour jest promocja Zawisza 0,5l po 16.45. to ta sama firma co Sobieski. Zakupiłam dziś na wieczorek panieński:)
Megan - Czw Sie 19, 2004 7:37 pm
Megan chyba masz na myśli ten sam Polmos w którym była Kryszka i w którym obsługa jest do bani a ceny wcale nie niższe niż w innych miejscach.
Chyba raczej nie Polmos jest na rogu Kopcinskiego i Pilsudskiegoa hurtownia o ktorej wspomnialam jest przy wjezdzie do Geanta od strony stacji benzynowej dokladnie naprzeciw niej. Do hurtowni wjezdza sie od strony Pilsudskiego.
lesia - Czw Sie 19, 2004 8:28 pm
u nas mial byc sobieski , ale w oststecznym tescie (testowalam razem z mama)
przegral ze smirnoffem - byl (jak dla nas kobitek) bardziej piekacy - kupowalismy chyba po 20,40 (z kieliszkiem gratis -zastawe kieliszków mam na 100 osob )
Kati - Czw Sie 19, 2004 8:32 pm
Zestaw kieliszków - fajnie
josephine - Czw Sie 19, 2004 9:17 pm
a porównywałyście dziewczynki ceny w winach świata? na al. Politechniki 5 ? tam maja sklep patronacki i chyba też są mocniejsze trunki ale nie jestem pewna - ale to miejsce mi polecał znajomy, który baardzo lubi wina i mówił, że tam z wielu stron świata mają - ja jeszcze nie byłam.
Asia - Czw Sie 19, 2004 9:20 pm
Ponieważ wiele z nas czeka w najbliższym czasie zakup alkoholu, proponuję byśmy w tym wątku wpisywały wszystkie zauważone promocje - może komuś się coś przyda.
olenka - Wto Sie 24, 2004 12:16 am
nowy dyskont alkocholowy w Łodzi, ul. Legionów 49 (miedzy ?eromskiego a Gdańską)
luksusowa 0,5l - 16,49,- (ceny bez upustu)
absolwent 0, 5l - 16,4,-
bols 0,5l - 21,40,-
wino sophia 0,75l - 6.89,-
kadarka 0,75l - 9,20,-
przy zakupie skrzynki bądx zgrzewki 5% upustu na paragon!!!
cotygodniowe promocje
czynne codziennie 6-22
Mama dzis mi przyniosła taką ulotke. Była tam, podobno duży wybór:)
Asia - Wto Sie 24, 2004 1:08 am
Oleńko, dobra robota
becia - Wto Sie 24, 2004 11:25 am
My będziemy chyba mieli Pałacową i Soplicę(z sokiem gratis), ale kupowaną w Kole.
ślubuje 25.09.2004
leminka - Sro Sie 25, 2004 4:36 pm
nowy dyskont alkocholowy w Łodzi, ul. Legionów 49 (miedzy ?eromskiego a Gdańską)
luksusowa 0,5l - 16,49,- (ceny bez upustu)
absolwent 0, 5l - 16,4,-
bols 0,5l - 21,40,-
wino sophia 0,75l - 6.89,-
kadarka 0,75l - 9,20,-
przy zakupie skrzynki bądx zgrzewki 5% upustu na paragon!!!
cotygodniowe promocje
czynne codziennie 6-22
Mama dzis mi przyniosła taką ulotke. Była tam, podobno duży wybór:)
Super informacje
Szkoda, że My już mamy kupioną wódkę tak to bym skorzystała z tych informacji, a teraz to już klapa....
Jelonek - Pią Sie 27, 2004 9:22 am
a my zakupiliśmy Soplice 0,7 z sokiem w promocji - 23,73 i Luksusową 0,5 za 16,70 , poza tym wina i szampany od 7 do 12,5 zł - razem wyszło spooooro , ale cóż raz sie ma wesele ( przynajmniej w zalozeniu)
aha a kupowaliśmy w Selgrosie
Asia - Pią Sie 27, 2004 10:35 am
U nas wybór padł na Luksusową. Zrobiliśmy degustację: nasi rodzice oraz my próbowaliśmy trzy wódki: Luksusową, Poloneza i Pałacową. Nalałam je każdemu do trzech różnych kieliszków, nikt z degustujących nie wiedział, która z wódek jest w którym kieliszku. Wyobraźcie sobie, że WSZYSCY bez wahania wskazali na kieliszek z Luksusową!
Mój narzeczony był w dyskoncie na Legionów, o którym pisała Oleńka. Tam Luksusową (większą ilość) można kupić po 16 zł.
artnow - Sro Wrz 01, 2004 9:31 am
Ja tez bede mial luksusowa - jest to wodka z jednego z dwoch najlepszych w polsce polmosow. Jesli chodzi o jeszcze jedna dobra wodke z Zielonej Gory to polecam jeszcze do sprobowania Monastyrke. Zwlaszcza jesli by sie mialo miec gosci, ktorzy by pochwalili za to ze na stol postawilo sie cos co smakiem i aromaten przypomina najlepszy pod sloncem bimberek.
Wodka Jest naprawde swietna. Mocno wytrawna. O lekko slomkowym zabarwieniu - jedyne co sie mozna czepic to jej butelka - bywaja ladniejsze, i cena - od 28 w sellgrosie do 32 w Geant.
A ja za luksuswa w Hipernovej na Przybyszewskiego placilem 1.59 i IMHO jest to najnizsza w Lodzi cena.
Asiek - Sro Wrz 01, 2004 12:54 pm
A ja za luksuswa w Hipernovej na Przybyszewskiego placilem 1.59 i IMHO jest to najnizsza w Lodzi cena.
Już widzę te tłumy biegnące kupić wódkę po TAKIEJ cenie!
Artnow, domyślam się, że przecinek powinien być w innym miejscu?
aggna - Pią Paź 07, 2005 2:15 pm
U mnie prawdopodobnie bedzie wodka Staropolska - 16 zl za 0,5 plus upusty maja byc ale ja jeszcze nie wiem jakie, tak ogolnie slyszalam; lub Bols - zalezy od ceny.
dr Dolittle - Pią Paź 07, 2005 4:06 pm
A my bierzemy wódkę w mniej więcej takiej samej cenie prosto z polmosu łódzkiego z oryginalnymi weselnymi nalepkami producted by Polmos. Co prawda o tej możliwości dowiedziałem się od kuzyna który tam pracuje ale nie wydaje mi się aby była to mozliwość tylko dla pracowników. Warto zadzwonić i się zapytać.
gambi - Pią Paź 07, 2005 4:12 pm
My zakupiliśmy większość Bolsa i kilkanaście sztuk Sobieskiego - zawsze przyda się na ewentualne Bramki lub oczepiny.
kryszka - Pią Paź 07, 2005 7:29 pm
My mieliśmy "Sobieskiego" z tego dyskontu, o którym pisze wyżej Olenka. Dowożą gratis na miejsce wesela lub do domu.
Linka - Sob Paź 08, 2005 5:44 pm
U nas była "Wyborowa" a do każdej butelki był dołączony w promocji kieliszek na smyczy. (W sumie ponad 80). Te dodatki bardzo się przydały na oczepinach kiedy przy wykupowaniu naszych butów goście oprócz wódki dostali taki podarek.
joanna_25 - Nie Paź 09, 2005 11:45 am
A wczoraj moja rodzinka z rodziną mojego narzeczonego mieliśmy spotkanie w celu wyboru wódki weselnej
popróbowaliśmy Luksusową, Poloneza i Polską. No i zdecydowanie kupujemy Poloneza,ładna butelka,dobra i tania wódka.Kupujemy w Makro po 15zł z groszami.I do tego jest upust przy 100 butelkach na 3 czy 5 %. Dokupi sie napoje za to od razu.
Wogóle w Makro jest ogromny wybór,są nawet niezłe wódki po 13 zł.Jak macie znajomych co mają karty do Makro to polecam ten sklep.
Ale mamy problem z wyborem wina.Jakie polecacie?No i powinno się kupić słodkie wino czy wytrawne?
kryszka - Nie Paź 09, 2005 6:49 pm
Dyskusję o winach proszę kontynuować w odpowiednim wątku: http://www.forum.wesele-l...opic.php?t=1537
Kasiawka - Pon Paź 10, 2005 8:38 am
My mięlismy Bolsa , którego wszystkim polecam
Pusiak - Pon Paź 10, 2005 9:49 am
U Nas był Smirnoff, Sobieski i Bols Też kupowane w Makro A zapasów po weselu, poprawinach i tzw. weselnej w pracy u Mefiu mamy na najbliższych kilka imprez w rodzinie
inka999 - Pon Paź 10, 2005 10:44 am
U nas był Smirnoff, butelki były tak zmrożone, że pokrywały się białym szronkiem...rewelacja.
Polecam Smirnoffa ...zmrożonego
No i rewelacyjnie nadaje się do "wściekłego psa"
Pusiak - Pon Paź 10, 2005 10:47 am
Smirnoff jest super, ale Sobieski też
inka999 - Pon Paź 10, 2005 11:01 am
......no dobra, dobra Sobieski też jest ok i Bols też
Pusiak same dobre wódeczki wybrałaś sobie na wesele.
Podziel się z nami czemu akurat te i aż 3 rodzaje?
Ja szczerze mówiąc obawiałam się, że dojdzie do sytuacji jak kiedyś gdzie byłam na weselu....były 2 rodzaje ale ustawione nie razem tylko tak jeden rodzaj na jednym stole drugi na drugim, no mówię Wam jak się goście pokapowli to niesympatycznie się zrobił
Oczywiście według mnie zawinili młodzi, bo na każdym stole powinny stać obok siebie te wódki aby goście mieli wybór...
A jak było u Ciebie?
Pusiak - Pon Paź 10, 2005 11:06 am
Szczerze mówiąc, to te trzy rodzaje polecił nam własciciel sali na której mieliśmy wesele Mówił, że najlepiej schodzą. I dlatego te 3 rodzaje. Na pierwszy ogień poszedł Smirnoff (bo było go najwięcej). U Nas było tak, że wódkę do pierwszego toastu wystawiła obsługa, a potem to już teść pilnował, żeby wódka była na stołach i generalnie to po prostu przynosił co mu w rękę wpadło, także na każdym stole pojawił sie każdy rodzaj, no i zarazem każdy został A dlatego tak chwalę Smirnoffa i Sobieskiego, że są to jedyne wódki jakie mi przez gardło przechodzą
inka999 - Pon Paź 10, 2005 11:13 am
acha..
teraz wszystko jasne,
dobrałaś takie, że jak dużo zostanie żeby się nie zmarnowało, co?
u nas też tak było, że po degustacjach stwierdziliśmy, iż"najlepiej wchodzi" nam Smirnoff i dlatego na niego się zdecydowaliśmy.
Pusiak - Pon Paź 10, 2005 11:17 am
Dokładnie Ale i tak sporo zostało, bo teściowie kupili tego tyle, że normalnie można by sie było w tym kąpać
Mika - Wto Paź 11, 2005 8:57 pm
U nas był absolwent i też nam zostały spore zapasy Kupowaliśmy go w tesco pamiętam, że była jakaś promocja dzięki, której za darmo mieliśmy szampana
Marta24 - Pon Lis 14, 2005 9:59 pm
u nas bedzie sobieski, juz kupiliśmy:)
znajomy nam załatwił po 29 zł za litr jednak promocja tylko obejmowała litrowe butelki,troche sie obawiam czy nie są one za duze, ale cóz klamka zapadła:)
Agnesia - Sob Mar 25, 2006 10:05 pm
Kupiliśmy wódkę Polonaise w Makro. Akurat była promocja 15,19zł. Byliśmy po kilku dniach i okazało się, że wódka już kosztowała 16,70zł.
vaniliaxxx - Wto Mar 28, 2006 12:31 am
U nas na weselu już w sumie klamka zapadła i bedziemy mieli Absolwenta (120 butelek) i Absolwenta citron (24 butelki)
Znajomy ma sklep z alkoholami i załatwia nam po kosztach (tyle co akcyza) te alkohole 15.40 i 16.40 za butelkę
A swoją drogą to własnie od Niego dowiedziałam, że 1 marca podniesiono akcyzę na alkohol i szczerze mówiąc radziłabym już teraz się zaopatrywać w wódkę bo dosłownie lada dzień ceny pójdą do góry (wystarczy jedna nowa dostawa w hurtowni). A w sumie przy dużych ilościach, jakie sie kupuje na wesele, nawet kilkadziesiąt groszy czy 1 zł na butelce to dużo.
dorota20w - Pią Mar 31, 2006 7:51 pm
My juz kupiliśmy
Luksusową
strawberrytea - Pią Mar 31, 2006 8:16 pm
my mieliśmy Sobieskiego i było ok
SylTom - Pią Mar 31, 2006 11:31 pm
Witam,
generalnie jesli chodzi o wodki weselne to najlepsza (gatunek i niska cena) jest wodka Luksusowa: zawiera tylko 0,03g/l fuzli wiec jest najczystsz wodka...Z tego co wiem jest rowniez produkowana Wodka Luksusowa Extra- ze spirytusu rektyfikowanego ziemniaczanego, czyli najwyzszego gatunkiem- z niego produkowany jest rowniez np. Belvedere, czyli najwyzej ceniony towar exportowy Naszej Krainy- oczywiscie nie liczac Starek-te moga miec nawet ponad 100 lat i kosztowac tyle co dobry samochod... Wracajac do tematu- jesli chodzi o smak i jakosc to zdecydowanie polecam luksusowa...Mankamentem jest z cala pewnoscia butelka-mogliby nad nia popracowac tak jak zrobila to Wyborowa- w obecnej wersji Wodka Wyborowa(spirytus rektyfikowany wyborowy zbozowy) sprzedawana jest na polskim rynku taka, jaka do niedawna mozna bylo tylko kupic poza Polska(na nasz rynek szla gorszego gatunku)- dla przykladu 0,5l Wyborowej w Irlandii kosztuje ok.30euro..:) Wiec z cala pewnoscia Wyborowa bedzie ladniej wygladala na stolach....podobnie zreszta jak Palacowa, chociaz ta ostatnia ma watpliwy "smak"....
Czytalem gdzies wczesniej ze wg jednej z Forumowiczek Finlandia jest najdrozsza wodka-przeciez nawet szwedzki Absolut dostepny w marketach jest drozszy, nie mowiac juz o takich wodkach jak dunska "Danzka"(charakterystyczna aluminiowa butelka, spelniajaca funkcje termosu),islandzki Ursus, francuski Kiprinski, amerykanska Skyy, czy kanadyjska "Playy", za niektore zaplacimy ok.150-200pln...Belvedere kosztuje w granicach 90-100pln w Polsce, wiec to kilka przykladow wodek drozszych.....
mam nadzieje ze troche pomoglem...:)
pozdrawiam:TM
misia-misia - Czw Lip 20, 2006 2:40 pm
A ja się tradycyjnie wyłamię z kręgu wódek firmowych....
U nas dla odmiany nie będzie nawet kieliszka kupnej firmowej wódki.
Będzie za to wódka weselna - "przepalanka".
Już jest dorobiona, S. robił z moim tatą a ja z mama degustowałam.
To już chyba taka nasza rodzinna tradycja bo jak moi rodzice brali ślub to tata ze swoim teściem też przygotowywali przepalankę.
Wyszła pyszna...jak nie cierpię wódki tak ta mi smakuje.
Do tego będzie "żubrówka" bo są tacy co ją lubią. Oczywiście zubrówka tez samodzielnie dorabiana. Normalnie kupna się chowa... ten kolor i smak!
A na dokładkę dla kobitek... likier kokosowy. Przepis podawałam na forum.
No przede wszystki przepalanka wyszła o niebo taniej niż jakakolwiek wódka.
Alma_ - Czw Lip 20, 2006 3:21 pm
Misiu, mała sugestia - proponowałabym dodać coś wytrawnego, bo nie do wszystkiego pasuje słodki alkohol i nie wszyscy lubią.
misia-misia - Czw Lip 20, 2006 3:32 pm
No więc tak też będzie.
Ja nie napisałam że wódka "przepalanka" jest słodka.Kwestia proporcji w składnikach...
A żubrówka tez słodka nie jest.
Zreszta co ja się tłumaczę... odpowiednio dobaliśmy alkohol i tyle.
Alma_ - Czw Lip 20, 2006 3:36 pm
Może nie jest wyraźnie słodka, ale wytrawna tez nie Ani przepalanka ani żubrówka. Z likierem sprawa jasna. Jakoś nie wyobrażam sobie żadnego z tych alkoholi z rybą, serem czy ostrym daniem mięsnym
Ale jeśli masz pewność, że każdy z weselników znajdzie coś dla siebie, to wszystko w porządku.
fiona83 - Czw Lip 20, 2006 3:40 pm
Oj Alma_ Chyba misia z rodzicami na tyle znają gości, że wiedzą co im najbardziej podchodzi
Co do ryby, sera ... A to dają na weselu w ogóle
Ja wódki nie piję - raz spróbowałam i koniec.
Na zaręczynach była Dębowa i Finlandia - nie powiem - chłopaki zadowolone i kaca brak
misia-misia - Czw Lip 20, 2006 3:41 pm
A od kiedy wódka dzieli się na wytrawną, półsłodka czy słodką...
Jakoś do tej pory nie zwracałam uwagi żeby do sera pić wytrawną...o ile wytrawna wódka jest...
Wino owszem. Na to zwracam uwagę. Ale wódka?? Pierwsze słyszę.
Do tej pory owszem, jak piłam na imieninach wódkę to wyczuwałam mniejszy czy większy smak goryczy. I to wszystko.
Pozatym nie przewiduję wśród gości jakiś smakoszy wódki.
Zresztą trafnie ktoś już wcześniej wspomniał... po trzecim kieliszku każda wódka smakuje tak samo.
Więc po co sie tak nad tym rozczulać...
FifthAvenue - Czw Lip 20, 2006 3:50 pm
Zresztą trafnie ktoś już wcześniej wspomniał... po trzecim kieliszku każda wódka smakuje tak samo.
Ja sie niestety nie zaliczam do grona wyznawcow tej teorii. Wodka a wodka... ja ogolnie nie przepadam, ale w tym samym miesiacu kika lat temu bylam na 2 weselach.. na pierwszym byla "wodka weselna" - ale co to bylo - tego nie wiem. Nikt nie chcial pic. Po roku odwiedzilismy mlodych a oni z usmiechem na ustach zaproponowali nam.. wodke weselna.. "bo zostala". Brr. Moze oni nie dobrali skladnikow, nie wiem, nie znam sie, ale to bylo cos wprost przeokropnego.
Tydzien pozniej pilam Finalandie... no i mimo wzachwytow innych - dla mnie wodka po prostu. Ale przynajmniej sie jakos straszliwie nie wykrzywialam.
kryszka - Czw Lip 20, 2006 3:51 pm
Alma_ nie przesadzajmy. To wesele, nie przyjęcie dla dyplomatów. Mi się zresztą ani żubrówka ani przepalanka ze słodką wódką nie kojarzy.
Misiu - ja nie wiem czy to tradycja, bo kiedyś to raczej był po prostu problem z kupnem alkoholu, dlatego była i przepalanka. Chyba na większości wesel naszych rodziców.
Linka - Czw Lip 20, 2006 3:57 pm
Misiu - ja nie wiem czy to tradycja, bo kiedyś to raczej był po prostu problem z kupnem alkoholu, dlatego była i przepalanka. Chyba na większości wesel naszych rodziców.
zgadza się.
Misia ma nieduże wesele, wiec łatwiej przygotować swoją wódkę no i jak jeszcze wychodzi taniej... Gorzej jak ktoś ma wesele na 80-i więcej osób. Ile to by sie trzeba było napędzić i naprzepalać
misia-misia - Czw Lip 20, 2006 4:03 pm
Być moze, ale to fajnie jesli za czasów ślubu moich rodziców tata "skumał" się z przyszłym teściem na dorabianiu wódki. A teraz mój S. tak samo.
Być moze dawniej tak było że ciężko było dostać dobrą wódkę. Ale powiem wam ze to frajda szykowac coś samemu.Jeśli tylko się potrafi...czemu nie.
I wódka naprawdę wyszła super. Jak ja nie lubię wódki, wręcz nie cierpię, gdy spróbowałam naszej ślubnej... wyszła naprawdę ok.
I nie mówię tego tylko po to bo sami ją robiliśmy- dla samozachwytu. Nie. Poprostu różnie ludzie robia przepalankę.
Moi rodzice byli na weselu u rodziny taty notabebe tu w Łodzi. Wódka była samoróbką. Ale nie przepalanka tylko jakaś ... zabarwiana. Wyszła różowa. Nikt jej nie pił.
A ta nasza...miodzio. Ani nie słodka ani nie jakaś bardzo gorzka.
Tak samo żubrówka. Ciekawy, lekko intensywny smak, nie to co w sklepach.
Nie wiem jak oni robią tą żubrówkę bo my też daliśmy po jednym listku trawy żubrowej a wódka wyszła mocniejsza o bardziej wyrazistym smaku...no ale nic.
Podobnie jak kryszka napisała... to nie przyjęcie dla dyplomatów. Degustacji sera nie planujemy więc doboru odpowiedniego w nucie smakowej alkoholu, też nie.
Alma_ - Czw Lip 20, 2006 4:04 pm
Co do ryby, sera ... A to dają na weselu w ogóle
Ja dam
Taka mi się tylko uwaga nasunęła, ale jeśli misia i goście zadowoleni o wszystko gra
misia-misia - Czw Lip 20, 2006 4:08 pm
Misia ma nieduże wesele, wiec łatwiej przygotować swoją wódkę no i jak jeszcze wychodzi taniej... Gorzej jak ktoś ma wesele na 80-i więcej osób. Ile to by sie trzeba było napędzić i naprzepalać
E tam.Ja bym mogła nawet i dla 100 osób wódkę szykować. Jak się robi alkohol dla 30 osób to co za różnica dwa - trzy razy więcej.
My jak robilismy wódkę to było fajne zajęcie. Na koniec moja reakcja była taka: to już koniec?szkoda!
Ale moze ja taka jestem. Lubię w coś wkładac serce, robić coś dla siebie i dla innych. I może dlatego wódka wyszła taka dobra...kto wie.
W kwestii formalnej...hmmm my nie "pędzilismy" tylko "dorabialiśmy". Do "pędzenia" nam jeszcze daleko. Zresztą nie ma sprzętu hehehehe.
Dla zainteresowanych ---> 0,5 l "przepalanki" kosztowało nas ok. 9zł...
Alma_ - Czw Lip 20, 2006 4:11 pm
powiem wam ze to frajda szykowac coś samemu.Jeśli tylko się potrafi...czemu nie.
I wódka naprawdę wyszła super.
W to wierzę. Też mam w rodzinie jednego specjalistę i jako on "dobierze" wódkę...
Edi - Czw Lip 20, 2006 8:37 pm
Kontynuując temat u nas będzie trzy rodzaje wódki : Absolwent, Soplica i "wódka produkcji własnej" na wejski stół oraz na bramki
Poza tym oczywiście wino, piwo i szampan na powitanie.
karmelcia - Czw Lip 20, 2006 8:49 pm
Co do ryby, sera ... A to dają na weselu w ogóle
Pewnie że tak , my zdecydowaliśmy sie na tzw. "półmiski rybne " i "deski serowe" pychotka
[ Dodano: Czw Lip 20, 2006 8:51 pm ]
miza4 - Czw Sie 03, 2006 10:23 am
My planujemy Absolwenta. (ok 15,60 zl)
1. Niestety mamy złe wspomnienia z wesela z wodka dorabianą, od tamtej pory jak widzimy wódke własnej roboty przestawiamy się na winko.
2. Niewiele się zaoszczedzi a lepiej wyglada na stole wodka z orginalna banderolą.
FifthAvenue - Czw Sie 03, 2006 10:48 am
Wodka wodce chyba nierowna. Czasami ta wlasnej roboty moze byc o niebo lepsza od kupionej w sklepie. Ale ja raczje tez nie zaryzykowalabym. Pewnie stanie na jakims standardzie dobrej klasy. Finansowo - wiadomo - troche zaboli, ale przeciez zawsze boli przy organizacji takiej imprezy. My po prostu wliczylismy to w koszt calej imprezy i juz.
evcia84 - Czw Sie 03, 2006 11:18 am
U nas też tylko wódka sklepowa, no ale na wiejskim stole będzie bimber oczywiscie
hanusia - Czw Sie 03, 2006 11:47 am
U nas byl sobieski, co prawda troche drozszy ale podobo bardzo dobra wodka. Problem z nia jest taki ze jest czesto podrabiana i wtedy to juz jest okropna ale nam sie chyba udalo trafic na nie podrabiana, a i w ogle to twarzystwo bylo niezle pijace a i tak zostalo nam ponad 20 butelek
Klaudia22 - Czw Sie 03, 2006 12:47 pm
U nas chyba bedzie Palace albo Luksusowa - dobra i buteleczki sei ładnie prezentują
emilkaa - Czw Sie 03, 2006 2:45 pm
buteleczki luksusowej w ogole sie dobrze nie prezentuja... co do samej wodki to nie wiem wiec sie nie wypowiadam..
u nas bedzie sobieski... chyba..
najbardziej to chcialabym Finlandie bo to by mial jeszcze jakies odniesienia do nas - jestesmy z narzeczonym zwiazani z Krajem - Finlandia .. ale nas po prostu na to nie stac... wiec sobieski...
dorabianej.. nigdy w zyciu.. niech sie zatruje ktos i bedzie moja wina.. jak mam kupna zapieczetowana to wiem ze zrobilam wszystko by zapewnic bezpieczenstwo... poza tym jak dla mnie dobierana na stolach wyglada nieco tandetnie.. no ale to tylko moje zdanie... kazdy oczywiscie ma prawo myslec co innego..
evcia84 - Czw Sie 03, 2006 3:08 pm
U na s bedzie finlandia (oczywiście żurawinowa) Oprócz niej bedzie jeszcze bols, smirnoff i jeszcze jakaś ale zapomniałam. I chyba żóbrówka.
Klaudia22 - Czw Sie 03, 2006 4:24 pm
buteleczki luksusowej w ogole sie dobrze nie prezentuja... co do samej wodki to nie wiem wiec sie nie wypowiadam..
u nas bedzie sobieski... chyba..
Jak dla mnie to kształt buteleczki jest kapitalny i bardziej mi sie podoba niz zwykla butelka od octu jaka ma Sobieski heeh a pozatym w smaku jest w sam raz ale to rzecz gustu tak samo jak wyglad butelki od wódki
misia-misia - Czw Sie 03, 2006 5:22 pm
dorabianej.. nigdy w zyciu.. niech sie zatruje ktos i bedzie moja wina.. jak mam kupna zapieczetowana to wiem ze zrobilam wszystko by zapewnic bezpieczenstwo... poza tym jak dla mnie dobierana na stolach wyglada nieco tandetnie.. no ale to tylko moje zdanie... kazdy oczywiscie ma prawo myslec co innego..
Jeśli wódka robiona przez kogoś kto się nie zna albo robi z jakiegoś byle przepisiku to pewnie żę się można zatruć i pewnie że może być niedobra
Ja "gównianego" (przepraszam za wyrażenie!) alkoholu gościom bym nigdy nie dała. Normalne ,że wcześniej należy sprawdzić przepis, zrobić na próbę. Jak ktoś nie myśli i robi wódkę pierwszy raz a potem taki alkohol gościom daje na weselu to ja się nie dziwię że potem wódka zostaje bo jej nikt nie pije.
Co do tandetności to... hmmm nie bardzo cię rozumiem .
Czy dla ciebie np. wódka gorzka żoładkowa wygląda tandetnie? Jeśli tak, no to sorry!
Bo dla mnie nie. A nasza przepalanka wygląda bardzo podobnie i wierz mi, prezentuje się naprawdę dobrze. A nawet lepiej!!
A może ty masz jakieś inne wyobrażenie wódki własnej roboty...
Owszem moi rodzice widzieli kiedyś wódkę weselną w kolorze różu i była ohydna. Więc może tobie z czymś taki taka wódka się kojarzy...
U nas na weselu będzie tylko przepalanka, ale jaki ma smak... piłam i wierz mi, lepszej nie piłam do tej pory! I ten piękny kolor (lepszy i ładniejszy od żołądkowej!) Do tego wódka wygląda jak kupna bo wszystkie butelki są jednakowe z etykietami weselnymi.
Do tego samodzielnie robiona żubróweczka...miodzio.
Agatka_P - Czw Sie 03, 2006 5:31 pm
A czy ktoś może mi powiedziec jeżeli wódka dobierna ma kolor wódki sklepowej to w jaki sposób ona może wyglądać tandetnie skoro się niczym nie różni?
misia-misia - Czw Sie 03, 2006 5:33 pm
No właśnie Agatko!
Ja też tego nie rozumiem...
Jezeli nasza dorabiana wygląda jak sklepowa i ma być "tandetna" to w takim razie 90% wódek sklepowych wygląda tandetnie
Agatka_P - Czw Sie 03, 2006 5:41 pm
xxxxxxxxxxxx
evcia84 - Czw Sie 03, 2006 5:45 pm
Ja nie mam nic przeciwko dorabianej. Ale uważam, ze powinna być różna wódka, bo nie każdy dorabianą lubi (np ja i przyszły teść). Oczywiscie niektórzy lubią w każdej postaci. Ja jakbym poszła na wesele i była by tylko dorabiana na pewno bym jej nie piła. Tak więc siedziała bym jak to mówią o "suchym pysku", a na to moim gościom nie pozwole
misia-misia - Czw Sie 03, 2006 5:54 pm
No ja akurat nie będę miała z tym problemu bo pomimo tego że będzie tylko! przepalanka
to i tak każdy będzie pił. Skąd to wiem? Bo znam gości i nie są jacyś wybredni co do smaków wódki (choć dobrze wiedzą co piją). Po drugie... wódka smakuje jak naprawdę dobra wódka... więc raczej nikt się nie będzie krzywił.
A po trzecie... jeśli znajdzie się ktoś komu nie zasmakuje przepalanka to ma jeszcze żubrówkę do wyboru albo likier kokosowy.
A jesli to mu jeszcze nie będzie odpowiadało...jego broszka. Napije się mineralnej gazowanej
evcia84 - Czw Sie 03, 2006 6:06 pm
Oj już Misia ale ty sie zacięcie bronisz! To dobrze że wiesz co goście piją. Ja mimo, ze znam moją rodzinkę to gusta mają różne i jednoznacznie nie potrafię tego stwierdzić. Jednak wolę zaryzykować i na stole będzie tylko firmowa a na wiejskim będize bimberek Każdy pije to co lubi
szczako - Pią Sie 04, 2006 12:44 am
u nas będzie polska wódeczka.
w domku popija się Luksusową i najprawdopodobniej na niej stanie. a że flaszka się nie prezentuje ... ona ma się pić, a nie prezentować. na stole powinna stać jak najkrócej.
zresztą, ja lubię ten "ociosany", kanciaty kształt. i nie wyobrażam sobie "wódki z kuleczką". bo to przecież nerwy mogą co słabszym popuścić
Kati - Pią Sie 04, 2006 7:48 am
Ja na pewno nie postawiłabym innej wódki niż sklepowa - a w dodatku z akcyzą (alkohol sprowadzany z zagranicy tez dla mnie odpada)
Co do przepalanki - może i dobra, może i w porządku - ale ja bym się krępowała postawić bezfirmówkę
Agati - Pią Sie 04, 2006 8:25 am
Co do przepalanki - może i dobra, może i w porządku - ale ja bym się krępowała postawić bezfirmówkę
bez przesady... Jeśli jest estetycznie podana. Butelki są ładnie lub śmiesznie udekorowane to co w tym złego?!?
Kati - Pią Sie 04, 2006 8:38 am
Agati a czy ja komuś zabraniam? JA bym nie podała i tyle
p.s. dekorowania butelek też nie lubię szczególnie naklejania jakiś etykietek lub wierszyków
mój post nie miał na celu podania jednej słusznej koncepcji a jedynie wyrażenie mojej opinii na temat
fiona83 - Pią Sie 04, 2006 8:42 am
U Nas będzie "firmówka", ale jaka to jeszcze najstarsi górale nie wiedzą.
Nie mam nic przeciwko przepalankom, dobieranym - ale po prostu nikt z naszych znajomych (rodziny) nie posiada zdolności gorzelniczych
Agati - Pią Sie 04, 2006 8:49 am
Dobrze, dobrze...
Nie chciałam, żeby zabrzmiało to tak, jakbym miała do Ciebie pretensję.
Rozumiem co masz na myśli. Natomiast ja uważam, że serwowanie na weselu dorabianego alkoholu to nie jest nic niestosownego.
Bywałam na takich weselach, gdzie wódka była dorabiana i raczej nikomu to nie przeskadzało i nikt nigdy się nie zatruł
Przemawia do mnie jeszcze argument Evci84, że nie każdy lubi dorabianą wódkę, więc alkohol powinien byc w miarę różnorodny
miza4 - Pią Sie 04, 2006 8:49 am
........może i nic złego, ale nie wyobrażam sobie postawić dorabianej wódki na weselu.
Sa rzeczy na ktorych mozna przyoszczedzic, ale wodka do nich absolutnie sie nie zalicza. Mozna zrobic samemu zaproszenia i jest sie do przodu 600-700 zl, mozna jechac autem znajomych +500 zl, można znależć tańszego fotografa, kamerzystę itp....
Wesele w pięknym lokalu z pysznym jedzeniem, kiecka droga jak diabli, autko do slubu orginalne, wszystko do slubu eleganckie i ze smakiem i baaardzo nie pasuje MI do tego wszystkiego wodka dorabiana. MY eksperymentów nie pijemy ani na weselach ani na imprezach innego typu, nawet jak ktoś dorabia wódke od wielu lat.
Wyłącznie wodka dorabiana na stole nie wygląda to dobrze. I my na takiej imprezie przerzucilibyśmy się jak misia-misia sugeruje na wode mineralna. Takie podejście do gości jest ........... nieładne.
I prosze sie na mnie nie denerwować, bo każdy ma prawo do własnej opini!
fiona83 - Pią Sie 04, 2006 8:52 am
Wyłącznie wodka dorabiana na stole nie wygląda to dobrze. I my na takiej imprezie przerzucilibyśmy się jak misia-misia sugeruje na wode mineralna. Takie podejście do gości jest ........... nieładne.
Nie za bardzo rozumiem
Jeśli ktoś zna swoich gości i na 200% wie, że lubią dorabianą i taką właśnie im serwuje - to ma nieładne podejście ?
miza4 - Pią Sie 04, 2006 9:06 am
WSZYSTKICH NA 200%?
Jeśli tak to przepraszam za uogólnienie. Akurat nasi znajomi i rodzina nie pijaja dorabianek.
sylwia - Pią Sie 04, 2006 9:10 am
U nas napewno będzie orginalna wódka.Rodzice moi i K. nie zgodziliby sie na dorabiana wódkę,uważaja ,że nie wypada postawić gością dorabianej wódki no ja też uważam ,że powinna być orginalna.Pare lat temu było to jeszcze praktykowane na weselach czy imprezach rodzinnych ale teraz już nie,bynajmniej u nas.
miza4 - Pią Sie 04, 2006 9:14 am
zgadzam sie z Tobą w 100%
fiona83 - Pią Sie 04, 2006 9:22 am
Oczywiście, że można znać gości na 200%. Jeśli jest to przyjęcie w gronie najbliższych znajomych, którzy nie będą potem po kątach obgadywać
Wiadomo,że przy organizacji wesela , na które zapraszamy często "pociotki" widywane na chrztach i pogrzebach trzeba zadbać o różnorodność i "oyginalność" alkoholi. Mój teść przebąkiwał o Finlandii i Dębowej, ale do 2008r pewnie inne wódki się pojawią
sylwia - Pią Sie 04, 2006 9:33 am
Finlandia to dobra wódeczka ale droga też jest. Fionka masz racje ,jeszcze do tego czasu może cos nowego sie pojawi i może ceny nie bedą szokujące,czas pokaże
miza4 - Pią Sie 04, 2006 9:46 am
JESLI STAWIA SI? WÓDKE ORGINALANA TZN Z BANDEROL?, TO MO?NA MIE? T? PEWNO?C ?E NIKT NIE BEDZIE PO K?TACH OBGADYWAŁ.
Jesteś szcześliwą osobą skoro wszyscy są Ci życzliwi, my niestety będziemy mieli na weselu osoby ktore tylko beda czychały na jakieś minusiki (zlośliwe kuzyneczki). Dziewczynki najważniejsze żeby goście dobrze się bawili, jedni bawią sie przy dorabianej inni przy sklepowej - efekt jest jednakowy
Agati - Pią Sie 04, 2006 9:49 am
U nas napewno będzie orginalna wódka.Rodzice moi i K. nie zgodziliby sie na dorabiana wódkę,uważaja ,że nie wypada postawić gością dorabianej wódki no ja też uważam ,że powinna być orginalna.
Wypada, nie wypada. Jest to kwestia sporna. Na ten temat mogłybyśmy dyskutować godzinami...
Każda z nas zrobi tak jak będzie chciała i zgodnie z preferencjami swoimi i swojej rodziny.
PS. Wreszcie nie odbiegając od tematu. Nam bardzo smakują wódki waniliowe. Jednak na wesele chyba zdecydujemy się na przewagę białej, czystej
[ Dodano: Pią Sie 04, 2006 9:50 am ]
FifthAvenue - Pią Sie 04, 2006 10:40 am
Mysle, ze ta kwestia "wypada" "nie wypada" jest bardzo indywidualna u kazdej z nas. Kazda z nas bedzie spedzala te noc w zupelnie innym gronie ludzi, gdzie oczekiwania, wymagania i kwestie bon tonu beda zupelnie inne. Nie ma chyba jednej uniwersalnej zasady. U niektorych na stolach pojawia sie owoce morza i jakies koszmarnie drogie wino, u innych bedzie bigos i przepalanka. Consensusu w tym temacie raczej nie osiagniemy, wiec trzeba sie martwic tylko ty, zeby bylo dobrze.
U mnie przepalanka odpada w przedbiegach. Jak rowniez naklejki na butelki z napisami "wodka weselna" czy cokolwiek tam sie pisze. Dokladnie na takich samych zasadach jak brak balonow i innych weselnych "gazdetow". Lubie klase, szczegolnie na tego typu imprezach.
misia-misia - Pią Sie 04, 2006 5:21 pm
JESLI STAWIA SI? WÓDKE ORGINALANA TZN Z BANDEROL?, TO MO?NA MIE? T? PEWNO?C ?E NIKT NIE BEDZIE PO K?TACH OBGADYWAŁ.
hehehe chciałabym w to wierzyć, że nikt cię nie będzie obgadywał bo masz wódkę z banderolą!!! Hehehe dobre...
przykład, proszę bardzo: wesele z drogim "firmowy" alkoholem z banderolą! Efekt: obgadywanie "o, popatrz, smirnoff, łeee, ale kasy wydali, wódka zwykła lepsza jest!"
Młodzi wydali kupę kasy na firmowy drogi alkohol a efekt był taki że i tak zostali obgadani właśnie za ten alkohol.
Ja tam się nie wstydzę, że bedzie przepalanka. Bo to wódka taka sama jak inne (choć pewnie co niektórzy podniosą lament żę gadam głupoty bo firmówka lepsza).
Jak kogoś stać na firmówkę to proszę bardzo...niech kupuje.
Nikt mu nie broni. Tylko niech mi nikt nie wmawia, że przepalanka to zły alkohol, którego nie powinno i nie wypada dawać gościom na weselu!! Takie teksty mnie śmieszą...poprostu.
A co do znajomości gości... akurat na tyle dobrze znam wszystkie zaproszone osoby że śmiało przepalankę mogę postawić.
Zarówno z mojej strony jak i ze strony S. są osoby które same robią alkohol, nalewki i inne tego typu smakołyki.
Więc będą sami swoi.
Jakbym zaprosiła 100 osó z czego połowy na oczy nie widziałam albo na ostatnim pogrzebie 5 lat temu...to pewnie. Nie wiadomo jakie maja gusta alkoholowe i generalnie co lubią a czego nie. Wtedy bym nie eksperymentowała z alkoholem.
Kurcze co ja piszę! Jakie EKSPERYMENTOWANIE !!
Ja nie eksperymentuje z alkoholem. Spirytus była sprawdzony, ze sprawdzonego źródła, moja ciotka tylko ten bierze na różne okazje i sama robi wódkę!
żadne eksperymentowanie. Musiałabym byc bezmózgą istotą by eksperymentowac na gościach, na własnym weselu.
I cieszę się że będę miała taką DOBR? wódkę! Nie stać mnie na kupowanie drogich alkoholi. Oszczędzałam na wszystkim (na sukni, na ilości gości, na tanim fotografie, właśnie na alkoholu)
Jestem ciekawa, jak wy byście gospodarowały pieniędzmi, jak wy byście urządziły wesele mając taki skromny budżet. Pewnie kupiłybyście 10 butelek drogiej wódki bo na tyle pieniędzy starczy, ale żeby tylko była firmowa!
Chwalić się drogą wódką...można. Prosze bardzo.
Ale komentarze typu "przepalanki nie wypada!" ...hmmm no cóż.
FifthAvenue - Pią Sie 04, 2006 5:51 pm
Misiu, nie unos sie.. nie ma sie czym denerwowac. juz przeciez stwierdzilysmy, ze kazdy robi tak jak mu pasuje i w taki sposob, na jaki moze sobie pozwolic. Nie ma co oceniac, to indywidualne wybory, kazdy ma w zyciu inne priorytety.
My na przyklad czekalismy z weselem dosyc dlugo. Chcielismy, zeby wszystko bylo tak jak sobie wymarzymy, od poczatku do konca, bez zadnych ustepstw i finansowych kompromisow. Powiedzialam sobie, ze bede miala wesele takie o jakim marzylam, albo moge nie miec wcale. Szczesliwie tak sie stalo, ze nie spieszylo nam sie za bardzo, bo i tak dlugo jestesmy razem, a za to mozemy zrobic wszystko tak jak chcemy. Uwazam, ze warto bylo czekac. Ale to tylko ja. Niektorzy w ogole do wesela nie przywiazuja wiekszej wagi.. no bo przeciez TAK NAPRAWDE liczy sie przeciez sam sakrament... a to jaka bedzie wodka to juz malo istatny dodatek, prawda ? Kazdy podejmie swoich gosci najlepiej jak potrafi i jak uwaza za stosowne. Wazne, zeby we wszystkim zachowac odpowiednie proporcje i zdrowy rozsadek, zeby bez sensu nie "szpanowac" i zeby nie isc w mysl zasady "zastaw sie a postaw sie" bo obie sytuacje sa , haha misiu - twoje ulubione, uwaga - GLUPIE !
emilkaa - Pią Sie 04, 2006 5:52 pm
Super powiedziala Kati i pod tym sie podpisuje... Fifth wyrazila tez to trafnie - lubi cos z klasą.... wyczucie smaku i klasy dla kazdego jest inne.. dla mnie jest wlasnie takie same jak u dziewczyn - wodka firmowa i tylko firmowa.. i od kiedy przypalanka wyglada tak jak wodka sklepowa??? moze tak jak jedna.. zoładkowa - a jedna jaskolka wiosny nie czyni. Uwazam ze na wesele wypada podac czysta wodke a przypalanka niech i bedzie ale jako dodatek. To tak samo jak ja kupuje czysta a na dodatek troche zubrówki czy tam innej... FIRMOWEJ.
Nie rozumiem zreszta czemu tak to wszsytko odnosicie do siebie.. inne wesele, inna para... nni goscie... i inne co wypada a co nie wypada.. ja mowie o sobie i pisze to co uwazam na moim weselu byloby tandeta... a to co jest na innych - to juz kazdy robi jak chce i nie mi oceniac.
misia-misia - Pią Sie 04, 2006 6:01 pm
i od kiedy przypalanka wyglada tak jak wodka sklepowa??? moze tak jak jedna.. zoładkowa - a jedna jaskolka wiosny nie czyni
A od kiedy nie wygląda...
Nie rozumiem zreszta czemu tak to wszsytko odnosicie do siebie.. inne wesele, inna para... nni goscie... i inne co wypada a co nie wypada.. ja mowie o sobie i pisze to co uwazam na moim weselu byloby tandeta... a to co jest na innych - to juz kazdy robi jak chce i nie mi oceniac.
No więc ja napiszę że dla mnie postawienie firmowej wódki ze sklepu jest tandetą ! (bo się już wkurzyłam)
Czyli jednym słowem skoro dawniej na stołach była tylko przepalanka...w takim razie wszytkie tamte wesela były tandetne i bez polotu...
Piszesz że nie tobie to oceniać...hmm a co niby robisz?
Nic... za dużo nerwów mnie to kosztuje więc ja kończę w tym temacie.
[size=9]Pozostanę przy moim tandetnym, wiejskim, prymitywnym weselu z przepalanką![/size]
emilkaa - Pią Sie 04, 2006 6:15 pm
No więc ja napiszę że dla mnie postawienie firmowej wódki ze sklepu jest tandetą ! :
no i masz do tego pelne prawo.. kazdy robi jak uwaza.. bez sensu jest sie tak denerwowac misia.. ja ani przez sekunde nikogo nie atakowalam a tylko napisalam sobie co mysle... ale z tego co tu sie dzieje na forum ostatnimi czasy wnioskuje ze w ogole nie mozna napisac co czlowiek mysli bo kazdy po kolei sie obraza i denerwuje...
dobrze ze ostatnio na forum zagladam tak rzadko .. a wlasnie.. jade sobie na dzielke do rodzicow i Wam radze tez wypoczac bo nerwy widze biora gore...
misia-misia - Pią Sie 04, 2006 6:31 pm
ale z tego co tu sie dzieje na forum ostatnimi czasy wnioskuje ze w ogole nie mozna napisac co czlowiek mysli bo kazdy po kolei sie obraza i denerwuje...
Ja odnoszę takie samo wrażenie. Mało tego odnoszę wrażenie że atakowana jest inność. jak ktoś ma coś innego, nie to co wszyscy...jest atakowany
Jak ktoś nie chce byc szablonowy, chce być indywidualistą...jest atakowany...
Dobrze że ja już tak nie podchodzę do wszystkiego emocjonalnie. Fakt teraz się zdenerwowałam ale dawniej to już bym chyba nie wytrzymała nerwowo przy pierwszym poście z waszej strony... uczę się cierpiwości i przynosi to efekty!
Kot - Pią Sie 04, 2006 7:14 pm
Emilka, Ty chyba faktycznie żadko tu bywasz bo masz te informację delikatnie mówiąc dziwne Gdzieś ty znalazła tych obrażających się wkółko ludzi może Ci się forum weselne z jakimś innym pomyliło No cóż zdarza się
Ja nie mam wątpliwości, że w przypadku Misi wie ona doskonale jakich gości zaprosiła i czym ich uraczyć. Tym właśnie różni się kameralne przyjęcie od wielkiego spędu.
misia-misia - Pią Sie 04, 2006 7:24 pm
Ja nie mam wątpliwości, że w przypadku Misi wie ona doskonale jakich gości zaprosiła i czym ich uraczyć. Tym właśnie różni się kameralne przyjęcie od wielkiego spędu.
Dokładnie!
katarzynka1 - Pią Sie 04, 2006 7:39 pm
Ja osobiście nie polecam soplicy - dla mnie za ostra, odchorowałam ją kacem mimo że za wiele nie wypiłam
A tak naprawdę to tyle ile osób tyle smaków i upodobń.
Ja będę miała wódkę dorabianą ze spirytusu, mam możliwość taniego kupowania to korzystam i już.
Cóż wódka jak wódka liczy się zabawa, nie ważne co się pije ale w jakim towarzystwie
Kati - Pią Sie 04, 2006 9:12 pm
Ja nie mam wątpliwości, że w przypadku Misi wie ona doskonale jakich gości zaprosiła i czym ich uraczyć. Tym właśnie różni się kameralne przyjęcie od wielkiego spędu.
Hmmm a czy ktoś ma wątpliwości?
Ja poprostu nie mam zgodnej opinii z Misią. Nie próbuję jej przekonać ani narzucać swojego zdania. Ale nikt też nie zmieni mojego.
Ostatnio mam wrażenie, że na naszym forum ciężko mieć inne zdanie i że czasem oczekuje się opinii wyłącznie pozytywnych. I zaraz niepotrzebne nerwy i niepotrzebny niesmak.
Poza tym co oznacza spęd? ja miałam około 80 gości samej najbliższej rodziny i przyjaciół. Czy to już spęd czy jeszcze nie?
I zapewniam, że nie mam pojęcia jaki gatunek wódki lubi każdy z moih 80 paru gości
Lucky - Pią Sie 04, 2006 10:49 pm
u nas bedzie około 100 osób i nie jest w stanie przewidziec kto co lubi
Bedzie cały przekrój wiekowy jak i ludzie od wsi począwszy na zagranicy kończąc i żebym nie wiem jak chciała to i tak wszystkim nie dogodze
tak więc wódka bedzie dobrana pod kątem tego co pasuje nam, moim rodzicom i teściom Prawdopodobnie Sobieski albo Bols
misia-misia - Sob Sie 05, 2006 7:52 pm
Wiecie na czym cała rzecz polega?
Nie chodzi o to że ktoś wybiera wódkę firmową, zachwala Soplicę, Bolsa czy jeszcze inną, a ktoś inny przepalankę. Bo gdyby każdy napisał "ja będę miała ta i tą" a ktoś inny "a ja tą i tą"- byłoby wszystko w porządku i nikt by nic nie mówił.
Ale gdy ktoś pisze że przepalanka jest gorszą wódką, że wstyd ją postawić na weselu, że to nie wypada... to co- trzeba zareagować!
To znaczy że każdy kto sam dorabia wódkę na wesele, kto podaje gościom przepalankę, ma czuć się gorszy, ma czuć że robi coś poniżej krytyki?
Czyli mam być gorsza bo nie postawię Bolsa czy Soplicy?
Bo z niektórych opinii tak wynika...
Dlatego moja reakcja była taka a nie inna...
A jeśli ktoś teraz napisze że ja jak zwykle biorę wszystko do siebie to mu odpowiadam: a nie jest tak?NIe jest taka opinia kierowana pod moim adresem?
Ile osób do tej pory napisało że ma przepalankę a w zasadzie tylko przepalankę... dwie góra trzy. A ode mnie się niestety zaczęło.
Więc skoro piszę o przepalance a ktoś ją potem krytykuje, to niby nie krytykuje mnie?Mojego gustu?
Chciałabym w to wątpić....
Może wyjdę na wichrzycielkę, na kogos kto podburza tematy... no sory ale jesli ktoś mnie krytykuje za moje wybory...poprostu reaguję i bronię swojego zdania.
To tyle co chciałam napisać
sylwia - Sob Sie 05, 2006 10:51 pm
misia ja ciebie napewno nie krytykuję bo uważam,że każdy sam podejmuje w życiu decyzje i jednemu coś wypada a drugiemu niebo ma inne zdanie czy inny pomsł.Każdy robi tak jak sam uważa a to ,że ma swoje zdanie to bardzo dobrze.Ludzie są różni i o to chodzi w życiu bo za nudno byłoby gdyby wszyscy uważali i robili tak samo.
laryssa - Nie Sie 06, 2006 7:04 pm
Ale dlaczego misiu? To jest przeciez czyjas opinia i nie trzeba od razu tak ostro interweniowac. Kazdy ma swoje zdanie i nie ma co sie unosic, ze ktos nie postawilby dorabianej wodki.
misia-misia - Nie Sie 06, 2006 8:14 pm
Dziewczyny ja nie mam do nikogo pretensji że stawiacie wódkę firmową. Możecie sobie wódkę sprowadzać choćby z zagranicy, nawet od samej Królowej Angielskiej czy Jelcyna. Proszę bardzo.
Piszę po raz kolejny i ostatni bo sto razy powtarzać to jest już nudne.
Skoro mnie ktoś krytykuje za coś-w tym wypadku za wódkę, to dlaczego ja mam kogoś nie krytykować , dlaczego mam nie stawać w swojej obronie...
Interweniuje ostro... no bo tak. Nie będę siedzieć cicho gdy mówi się o mojej wódce, że takiej nie wypada stawiać... Wogóle gdy spotykam się z krytyką (na forum dość czesto!) więc automatycznie odbijam piłeczkę.
A pretensji nie mam...
Postawcie się na moim miejscu...
evcia84 - Nie Sie 06, 2006 9:20 pm
laryssa - Nie Sie 06, 2006 11:52 pm
My bedziemy miec taka wodke, na ktora bedzie promocja w macro.
pinia_pinia - Nie Sie 06, 2006 11:57 pm
My na pewno będziemy mieli sklepową. Na taką wódkę mamy fakturę, opłaconą akcyzę, znamy produenta - gdyby coś się stało (np. zatrucie) to my, pod względem formalnym, jesteśmy "czyści" [gorzej z jakością wesela i smopoczuciem gości ].
Poza tym pozostaje aspekt estetyczny. Przy kupnej wódce wszystkie butelki będą identyczne (co więcej można kolorystycznie wybrać butelki pod kolor wystroju sali/ stołów).
sylwia - Pon Sie 07, 2006 12:06 am
Dziś rozmawiłąm z kuzynką mojego K./Ona ma wesele 7 pażdziernika i kupowali wczoraj wódke i nawet nie wiedziałam,że lokale w których robi sie wesele żądają rachunku zakupu wódki tzn czy wszytsko jeste legalnie,czy jest akcyza.Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej ale jest to logiczne bo jakiś dobry lokal może sobie zepsuć renomę gdyby wrazie coś sie stało i zatruł ktoś się np wódką z nieznnego źródła,mimo,że lokal nie zakupował wódki ale odpowiada jednka za taką imprezkę.Nie wiem czy inne lokale żądają faktury zakupu alkoholu ale ten akurat tak.Pinia ma rację,że jeżeli coś będzie z wódka nie tak to osoby organizujące np my młodzi nie mamy potem problemów.
laryssa - Pon Sie 07, 2006 12:09 am
Pewnie to dotyczy lokali wyzszej klasy.
sylwia - Pon Sie 07, 2006 12:13 am
Pewnie masz rację laryssa ale teraz jest tyle rzeczy do których można się przyczepić tzn urzędu,sanepid,że każdy unika kłopotów jka może.Muszę popytać przy okazji innych znajomych jak to u nich wyglądało,czy musieli pokazywać racunek zakupu.
laryssa - Pon Sie 07, 2006 12:17 am
Tzn. ja tak mysle, ale jak jest faktycznie to trzeba sprawdzic.
bajeczka - Pon Sie 07, 2006 8:55 pm
U nas na byc Bols:)
miza4 - Wto Sie 08, 2006 8:03 am
a my zmieniamy na Maximusa w 0,5l butelkach.
emilkaa - Sob Sie 12, 2006 3:49 pm
my sie wciaz zastanawiamy.. czy ktos mi podpowie np. jakiego producenta ma byc wodka Sobieski? Bo albo mi cos sie rowno miesza albo na butelkach znajduje roznych producentow jednej wodki
bajeczka - Pon Sie 14, 2006 8:31 pm
Melduje, że Bols sie sprawdził
szczako - Pią Wrz 01, 2006 11:42 pm
my zadecydowaliśmy. będzie Luksusowa. dwa rodzaje:
1. czysta

2. Dzika Jeżyna

imbrulka - Pią Wrz 01, 2006 11:46 pm
U nas był Pan Tadeusz (bardzo zgrabna buteleczka, taka niska, oszroniona). Ja osobiście nie piłam, ale podobno wódka ok.
misia-misia - Sob Wrz 02, 2006 9:17 am
Teraz już mogę spokojnie podzielić się wrażeniami z konsumpcji naszej wódki weselnej.
Jak już wcześniej wspomniałam była przepalanka, likier kokosowy i żubrówka- wszystko własnej produkcji.
wszystkim wódka baaardzo smakowała, przy wykupie butów też długo się targowaliśmy....
niektórzy chciali po weselu "na wynos".
Kobietkom ... i nie tylko .... baaardzo smakował likier.
Wszystko pięknie wyglądało bo butelki były jednakowe i miały sliczne etykiety weselne.
A dodatkowo..niskie koszty alkoholu weselnego
tak więc...podsumowując... nie było firmowej wódki a mimo to ludziom bardzo alkohol smakował!
Nie żałuję że nie mieliśmy nawet buteleczki firmowego alkoholu
Pawel_Maksym - Sob Wrz 02, 2006 12:30 pm
Moje typy to czysty Absolut i jako gatunek nr 2 Eristof.
Wino, no cóż. Troszkę jestem smakoszem więc coś doradzę.
Na imprezę taką jak wesele winno być wino o delikatnym smaku.
Półwytrawne z minimalną ilością posmaków owocowych. Dlatego polecam wina z krajów, które nie są za gorące. Raczej klimaty umiarkowane - kontynentalne.
Ja osobiście na moje wesele kupuję wina Mołdawskie i Gruzińskie.
Są bardzo pyszne, doskonałej jakości, półwytrawne mało cierpkie, nie walą po łbie i głowa nie boli, do tego są w dość atrakcyjnych cenach i są dobrze zapakowane i zatkane naturalnym korkiem.
Podobne walory moga miec produkty Niemieckie (szczególnie okolice Happenheim i Wisbaden), Austryjackie, Bułgarskie, Argentyńskie czy USA.
Uważajmy na wina z Chile. W Polsce ich najlepszych gatunków nie ma a importerzy sprowazają straszny badziew często budując ich markę jedynie na windowanej cenie.
Ot moja opinia.
Paweł Maksym
asiula - Sob Wrz 02, 2006 3:40 pm
Ja podobnie jak imbrulka chcę mieć Pana Tadeusza. Na Absoluta, czy Finlandię mnie nie stać, ale uważam że Pan Tadeusz jest dobrym wypośrodkowaniem
Megusia - Sob Wrz 02, 2006 5:06 pm
A my właśnie się zastanawiamy, jaką wódkę kupić. W tej chwili wybieramy między Smirnoffem a Wyborową.
Pusiak - Sob Wrz 02, 2006 5:11 pm
Ja bym wybrała Smirnoffa, dla mnie lepszy w smaku, no i (tu już ufam osobom postronnym) podobno ma się w razie co mniejszy ból głowy w "dzień po"
karmelcia - Sro Wrz 06, 2006 3:18 pm
my wybralismy Sobieskiego- tzn. moi tesciowie wybrali- co do trunkow to ja nie mam doswidczenia wiec zdałam sie na nich
emilkaa - Sro Wrz 06, 2006 10:01 pm
Sobieski
kasiek - Wto Wrz 19, 2006 4:35 pm
imbrulko gdzie kupowaliscie pana tadeusza?jaka cena?bomy znalezlismy na pilsudskiego po19.49 ale slyszalam ze tam nie jest najtaniej
emilkaa - Wto Wrz 19, 2006 5:23 pm
A czy Pan Tadeusz to jest poreczny? u nas coprawda jest Sobieski i juz jest kupionyu ale jak szukalismy to ja tez zawiesilam oko na Panu Tadeuszu wlasnie... wyadwalo mi sie tylko ze butelka jest z tych mniej porecznych...
fiona83 - Wto Wrz 19, 2006 5:27 pm
Byłam na kilku weselach z "Panem Tadeuszem" w roli głównej. Nikt nie narzekał na poręczność
Na ostatnim (16 września) zaserwowano Sobieskiego. Sprawdził się
Dobry wybór Emilko
imbrulka - Wto Wrz 19, 2006 7:31 pm
Kasiek, "Pana Tadeusza" kupowaliśmy w Selgrosie. O ile dobrze pamiętam była jakaś promocja i cena wynosiła 18.90. Nie mam pojęcia jaka jest teraz, my kupowaliśmy w lipcu.
Co do "poręczności" to nie wiem Emilko dokładnie, ani nie piłam ani nie nalewałam Ale chyba nikt nie narzekał... Poza tym wódka to chyba taka rzecz, która dla zainteresowanych zawsze będzie poręczna
Nad Sobieskim też się zastanawialiśmy
emilkaa - Wto Wrz 19, 2006 7:33 pm
Poza tym wódka to chyba taka rzecz, która dla zainteresowanych zawsze będzie poręczna
usmialam sie
ja tylko tak skojarzylam bo po prostu butelka jest szeroka - mi akurat by bylo niewygodnie ale chyba massz racje.. w koncu Panie i tak nie nalewaja tylko Panowie
imbrulka - Wto Wrz 19, 2006 7:42 pm
No wiem, wiem, butelka szersza niż przeciętne, ale też niższa i bardzo fajnie oszroniona
Szczerze mówiąc zupełnie nie zastanawiałam się nad "porecznością"....
emilkaa - Wto Wrz 19, 2006 7:49 pm
Imbrulka a moze bys sie pochwalila tym zdjeciem z avatarka
imbrulka - Wto Wrz 19, 2006 8:04 pm
Zdjęciem mojego męża? Właśnie się chwalę dlatego mam takiego avatarka
Ale chyba krzywimy wątek... "Pana Tadeusza" podczas sesji nie było...
katarzynka1 - Wto Wrz 19, 2006 8:31 pm
Po burzliwej dyskusji i kilku degustacjach będzie Bols
mischelle22 - Wto Wrz 19, 2006 9:36 pm
U nas byłaby dorabiana gdyby mogła być (niestety w restauracji musieliśmy mieć wódkę z akcyzą).
A u nas zagościła wódka LODOWA.I sprawdziła się w 100%.
szczako - Sro Wrz 20, 2006 5:22 pm
ponieważ już po zakupach mogę powiedzieć, że jest czysta Luksusowa, a kolorowa Finlandia. Do tego ?ubrówka.
FifthAvenue - Sro Wrz 20, 2006 11:01 pm
Wczoraj jakos przypadkiem u mnie w domu tez pojawil sie temat wodki i moj tatus mowi, ze Luksusowa bylaby ok... Ja sie nie znam, zdam sie calkowicie na niego. Wolalabym chyba Bolsa - tylko i wylacznie ze wzgledow wizualnych - podobno to "ta sama klasa" - cokolwiek to znaczy
Szczako, napisz jak sie luksusowa sprawdzla.
emilkaa - Sro Wrz 20, 2006 11:05 pm
u mnie na Bolsa wszyscy sa wyczuleni... ja tam sie nie znam ale i jedni i drudzy rodzice i narzeczony od razu zdecydowane NIE powiedzieli... Bols chyba sie zmienil czy jak.. cos sie z nim w ostatnich czasach stalo.. nawet Pan z hurtowni alkoholi nam tak mowil.. Bols juz nie jest ten sam... ale o szczegoly to Wy mnie nie pytajcie - mowie tylko co slyszalam
szczako - Czw Wrz 21, 2006 12:56 am
mnie osobiście Luksusowa smakuje, ale chodzi też o argument wizualny. jakoś ichnie butelki ładniej się prezentują.
po imprezce na pewno napiszę jak smakowały
emilkaa - Czw Wrz 21, 2006 9:25 am
zgadzam sie ze Luksusowa jakos tak "topornie" wyglada... ale wodka sama w sobie jest ok i byla juz wiele razy polecana!! poza tym nie jest za droga...
Agas - Pią Paź 06, 2006 9:31 am
ja polecam Wam wódkę Pałacową albo Zawiszę obie nie palą gardła i są w dość dobrej cenie. My ostatecznie kupiliśmy Zawiszę po 16 zł (z VAT) w Makro za połówkę a w dodatku ładnie sie prezentuję.
29.07.2006
Michauek - Pią Paź 06, 2006 8:07 pm
Pawel_Maksym a co powiesz o winie californijskim Carlo Rossi?
Co do wódki to bedzie chyba Absolut porzeczkowy.
Oglonie to jaka by wodka nie byla to musi byc zzzimna. To podstawa
Megusia - Nie Paź 29, 2006 2:08 pm
Zupelnie niespodziewanie kupiliśmy wódkę. Byliśmy w Makro i poszliśmy spisać ceny wódek. Dowiedzieliśmy się od pracownika działu Alkohole, że przy ilości większej niż 100 sztuk sprzedadzą nam wódkę w cenie koncesyjnej. No i znaleźlismy super okazję- wódka Gorbatchow 0,5 l w cenie 16,19 z koncesją. Aha, od dystrybutora dostaniemy też w prezencie karton ( 6 sztuk) wina musujacego Rafaello.

Dla porównania jest teraz promocja w Selgrosie ( w Makro też, ale drożej) i ta sama wódka kosztuje 36,47 za 2 butelki, czyli wychodzi ponad 18 zł za butelkę. Do tego również dodają karton Rafaello ( przy zakupie powyżej 100 sztuk)
mls - Sro Lis 01, 2006 6:48 pm
Na pewno sklepowa:
Bols,
Smirnof,
Finlandia,
Absolwent
FifthAvenue - Czw Lis 02, 2006 12:03 pm
Ostatnio same dobre rzeczy slysze na temat Luksusowej.
Jakis czas temu tatus moj wspominal, z emoze wlasnie taka, ale ja troche krecilam nosem, ze chyba wole Bols'a. Znawca nie jestem, po prostu bardziej mi sie podoba butelka. Ale skoro "wszyscy" tak chwala Luksusowa to moze ? O ile sie do czerwca nie "popsuje"
Kamyk - Czw Lis 02, 2006 8:40 pm
luksusowa, a Luksusowa, to różnica. Zależy, na jaka sie trafi. Naprawdę jest różnica. Testowaliśmy. My też na początku mieliśmy kupować Luksusową -jeżeli tylko trafisz na dobrą partie, to świetny wybór. My zdecydowaliśmy sie na "Polską Wódkę".
FifthAvenue - Czw Lis 02, 2006 9:34 pm
A skad ja bede wiedziala, czy trafiam na dobra partie czy na gorsza, albo nawet jakas taka kompletnie do bani ? Chyba dopiero goscie powiedza. Sama to ja nawet chyba nie bylabym w stanie takich partii rozroznic
Kamyk - Czw Lis 02, 2006 9:45 pm
A skad ja bede wiedziala, czy trafiam na dobra partie czy na gorsza, albo nawet jakas taka kompletnie do bani ? Chyba dopiero goscie powiedza. Sama to ja nawet chyba nie bylabym w stanie takich partii rozroznic
Powinnaś naipierw kupić jedną butelkę (niedlugo przed kupnem wódki), z tego sklepu, w którym chcecie zamawiać i ją po prostu wypróbować , czy nie pali. Jak jest dobra , to od razu brać póki nowa partia nie przyjdzie...
FifthAvenue - Czw Lis 02, 2006 9:53 pm
Mnie każda wódka pali
Jakos to chyba będzie, będę musiała to zadanie zlecić tatusiowi. A chętnych do testowania zawsze się pewnie znajdzie
Kamyk - Czw Lis 02, 2006 10:00 pm
Mnie każda wódka pali
Jakos to chyba będzie, będę musiała to zadanie zlecić tatusiowi. A chętnych do testowania zawsze się pewnie znajdzie
Oj niewątpliwie u Nas próbowali rodzice , metodami prób i błędów
katarzynka1 - Pią Lis 03, 2006 11:01 am
Kupiliśmy Bolsa, w sumie nie wiem czy to czasem nie za wcześnie, chyba się nie popsuje
motylica - Sob Lis 04, 2006 10:17 am
u nas była LUKSUSOWA - nikt nie narzekał... nikt sie nie struł, niekt sie nie spił
podawana odpowiednio schłodzona.
poza tym trafiliśmy przy zakupie na niezłą promocję - do każdej butelki dołączona była coca cola 0,5 l
FifthAvenue - Nie Lis 05, 2006 2:09 pm
Wczoraj na weselu byla SOPLICA.
Nie smakowala mi, strasznie mocna wodka.
W drinkach ok, ale czystej nie moglam wypic nawet kieliszka. Ale ja ogolnie nie lubie wodki, wiec moze sie nie znam. Goscie chyba jakos specjalnie nie narzekali.
IzaS - Wto Lis 28, 2006 9:15 pm
My chyba w końcu wybierzemy Luksusową. Choiaż butelka nie wyróżnia się czymś niezwykłym, ale nie o to przecież chyba chodzi. Nigdy nic złego o tej wódce nie słyszałam, żadnych historii o partiach też nie. Do tego winko Carlo Rossi białe i czerwone.
kiciucha - Pią Sty 19, 2007 2:30 pm
my się zdecydowaliśmy na Palace vódka potocznie mówiąc Pałacowa. Robilismy sobie degustacje i drogą smaku wyselekcjonowaliśmy właśnie tą. Jest na bazie spirytusu ziemniaczanego. Sądzę ze jest to jedna z najlepszych wódek. Delikatna i nie ma się drugi dzień uczucia ciężkiej głowy. Ponadto ma ładną butelkę.
Degustowaliśmy:
Soplica - szczypiacą i ma jakiś dziwny odór;
Sobieski - to samo;
Pan Tadeusz - naszym zdaniem się zepsół. Była czas ze była to jedna z najlepszych wódek....teraz tak nie jest;
Manufaktura - zajerzdza jakąś goryczką i szczypie;
Luksusowa - nie ładna butelka - nie pasowałaby do elegancji sali;
Gdańska - podobnie;
oczywiście najlepsza jest Finlandia, ale no niestety nie stać nas na takie rozpieszczanie gości. - za droga.
Klaudia22 - Sob Sty 20, 2007 1:43 pm
U nas tez w rankingach prowadzi Pałacowa. Na wszystkich rodzinnych imprezach ją pijemy i myśle ze jak będzie na weselu to nikogo nie zaskoczy
karolina - Nie Lut 11, 2007 12:10 pm
Planujemy zakupic Bolsa, Smirnofa albo Sobieska!Jeszcze mamy troche czasu wiec mozemy dalej glowkowac
nieszka - Pon Mar 05, 2007 10:41 am
moja rodzina Palacowa odrzucila od razu
Pozostalismy przy Smirnoff i Sobieskim, bedzie pol na pol tych dwoch
MonikaZgierz - Pią Mar 09, 2007 12:04 pm
My kupiliśmy Bolsa.
Magari - Pią Mar 09, 2007 1:11 pm
u nas też będzie Bols
asia84 - Pią Mar 09, 2007 1:16 pm
fajne z wyglądu, jak smakują nie wiem:
http://www.polanin.com.pl/
mila1982 - Pią Mar 09, 2007 1:35 pm
a ja mam dostep do drogich alkoholi i bardzo dobrych w niskich cenach..wiec jakby ktos chcial to zapraszam na priv:)
Mamutka - Pią Mar 09, 2007 2:45 pm
My ostatnio byliśmy na kilku weselach i przy koazji degustowaliśmy i ocenialiśmy nasze samopoczucie po tego typu imprezach całonocnych i ... The Winner Is WYBOROWA.
I na tą się zdecydowaliśmy ... juz opcykaliśmy pobliskie hurtownie ... wiec zostaje ta
emilkaa - Pią Mar 09, 2007 3:16 pm
temat wódki.. heh.. często prowadzi do burzliwych dyskusji..
u nas byl Sobieski.. polecam goraco.. i polecam rozejrzec sie w poszukiwaniu cen bo naprawde sa duze rozbieznosci!
fiona83 - Pią Mar 09, 2007 11:24 pm
temat wódki.. heh.. często prowadzi do burzliwych dyskusji..
E tam. Przesadzasz
Każdy ma taką, jaką sobie wybierze.
Paula-S - Pią Mar 09, 2007 11:55 pm
My wybraliśmy wstępnie Finlandię. Czy ktoś wie, gdzie można ją kupić w miarę tanio?? Ceny podobno wahają się od 35 do 40 zł za 0,5 litra a do tego dojdą jeszcze różne whisky, brandy, winka, piwo itd., więc spory budżet trzeba będzie na to poświęcić . Nie napisze ile litrów zamierzamy kupić, bo weźmiecie nas conajmniej za pijaków , ale jest tego sporo, dlatego bedę wdzięczna za informację o tanich hurtowniach.
Jeśli będzie taka droga wszędzie to kupimy pewnie Wyborową. Słyszłam, że bardzo się poprawiła i do tego ładnie wygląda.
Agnieszka19 - Sob Mar 10, 2007 1:05 am
Wodka o której pisze Asia84 jest niedobra( przynajmniej naszym zdaniem). Jak bylismy na targach slubnych to moja mama kupiła jedną flaszkę żeby spróbować. Wódka jest tak wstrętna że szkoda gadać. Ona jest z jakiegoś specjalnego spirytusu. W każdym razie komu nie daliśmy sprubować to każdy mówił że niedobra
Mac-erson - Sob Mar 10, 2007 9:40 am
Ja dodam tylko, żeby uważać na podróby i tzw. "okazje".
Widziałem podrabiane Bols-y, Smirnoff-y, Finlandie.
Tak więc proponuję, kupować z super pewnego żródła.
edys_lu - Sob Mar 10, 2007 11:12 am
Własnie mnie kolega tez przed tym ostrzegał...
A jak to poznac czy wodka jest podrobiona czy nie??
Mac-erson - Sob Mar 10, 2007 12:04 pm
Wiem , że można poznac po sposobie naklejania nalepek, ale specjalistą nie jestem w tym względzie.
Najlepiej nie kupować z "drugiej ręki" ani po podejrzanie niskich "okazyjnych " cenach i tyle. Po prostu kupić w hurtowni czy też bezpośrednio od producenta i wówczas masz 99% że to oryginał.
protz - Pon Mar 12, 2007 2:12 am
Do tego winko Carlo Rossi białe i czerwone.
u nas tez bylo Carlo Rossi, dobre i niezbyt drogie kalifornijskie wino stołowe, zaletą jest ze trzyma ciagle podobny smak.
wodka:Soplica. Na naszym weselu podalismy to co sami lubimy wypić.
Sajonara6 - Nie Lip 15, 2007 10:18 pm
my kupiliśmy Smirnoffa i Sobieskiego - razem 30 litrów na max. 50 osób
lmyszka - Pon Lip 16, 2007 8:46 am
moi rodzice zakupili Bolsa na około 70 osób 80 butelek 0,5
!gosia! - Pon Lip 16, 2007 3:22 pm
Ja moge polecic wodke Maximus. Sprawdzona (choc nie na weselu). Ma dosc elegancka butelke i jest naprawde dobra (o ile wodka moze byc dobra )
ania_i_slawko - Wto Lip 17, 2007 5:19 pm
My wybraliśmy wódke Palace Vodka czyli Pałacową
Kupilismy 100 butelek na ok 60 osób. Pozdrawiam!
angela - Czw Lip 19, 2007 12:28 pm
my mielismy 200 but. na 80 osob i 60 zostalo
Piotr Król - Czw Wrz 13, 2007 1:53 pm
mam problem chcę kupić 100 butelek wódki na 50 osób z poprawinami czy wystarczy na wszystko, na bramki,oczepiny może mi ktoś podpowie, oraz czy można gdzieś kupić butelki bez nalepek rambo
kochecka - Czw Wrz 13, 2007 1:56 pm
my jeszcze wódki nie kupowaliśmy ale będziemy liczyć 1,5 litra na parę (też z poprawinami) plus kilka butelek na bramki i oczepiny.
lmyszka - Czw Wrz 13, 2007 2:03 pm
wódka zawsze zostaje, my mieliśmy więcej wódki niż pisałam wcześniej ale wyszło tak że poszło nam litr na pare czyli około 80 butelek, gdzie dużo rozdaliśmy na oczepinach, orkiestra dostała i znajomi, więć z 30-40 butelek zostało rozdanych
Piotr Król - Czw Wrz 13, 2007 2:03 pm
my jeszcze wódki nie kupowaliśmy ale będziemy liczyć 1,5 litra na parę (też z poprawinami) plus kilka butelek na bramki i oczepiny.
ok a można wiedzieć na ile mniej więcej osób rambo
kochecka - Czw Wrz 13, 2007 2:05 pm
120 osób czyli 60 par
magda26 - Czw Wrz 13, 2007 10:10 pm
My wybraliśmy wyborową i u nas był to trafiony wybór, dopasowaliśmy gościom na 65 osób mieliśmy 60 butelek + 10 advocata i po 5 białego oraz czerwonego wina. I niewiele z tego zostało to tylko jeśli chodzi o salę.
Ale i tak nam zostało sporo alkoholu, na poprawinach poszło mniej niż liczyliśmy, no i na bramki nic nie daliśmy bo nie było żadnej.
Myślę, że butelka na "głowę" na samo wesele to nawet za dużo, wiem, że są tacy co wypiją więcej ale sporo jest i takich co nawet tego nie "wykorzystają".
555 - Pią Wrz 14, 2007 3:39 pm
my tez zdecydowalismy sie na Wyborowa, jeszcze myslimy nad winkiem..
kasunia - Pią Paź 26, 2007 1:24 am
u nas Maximus
kochecka - Pią Paź 26, 2007 10:15 pm
my kupiliśmy wódkę Zawisza Czarny, wszystkim bardzo smakowała.Na 120 osób mieliśmy 204 butelki, zostało się po weselu 36 butelek ale w sumie nawet dobrze się złożyło bo świętowanie wesela przeciągnęło się jeszcze na kolejny tydzien tak więc w rezultacie zostało kilka butelek
Duchna - Sob Lis 10, 2007 7:09 pm
U nas będzie Sobieski
fastyna - Sro Lis 14, 2007 7:09 pm
U nas na razie myślimy nad Maximusem albo Wyborową
oleczkaaa - Sro Lis 14, 2007 9:56 pm
A slyszeliscie o "wodce z manufaktury"? Ladna butelka a zawartosc to sobieski chyba sie na nia skusze bo butelka przyciaga a cena nie odstrasza
Roberts - Wto Lis 20, 2007 11:28 pm
Ja także stawiam na wyborową jest niezła w smaku a cena takze dobr wiec moge polecic z czystym sumieniem ta wódeczke...
Olala - Sob Gru 08, 2007 9:09 pm
A u nas Finlandia! Uwielbiam ta wodeczke! a poniewaz nie trzeba nam duzo (jako ze rodziny praktycznie nie pijajace wodki) wiec sobie na to pozwolimy!
Sorc - Pon Gru 10, 2007 1:15 am
Do Wesela jescze sporo czasu, wiec tak na prawde nie wiem co bedzie na 100%
Chcialbym trafic na pewne zrodlo i dobra wodeczke, bo niezaleznie od marki zawsze mozna trafic na podroby a wtedy to juz niewazne czy finlandia, polska, wyborowa czy absolwent
knajman - Nie Sty 06, 2008 3:18 pm
Organizujemy wesele na 40 osób. Samo wesele, bez poprawin. Ile kupić wódki? 0,5l na parę czy na osobę?
Aniaa - Nie Sty 06, 2008 3:57 pm
Tez mamy ten problem. Ale chyba wezmiemy wodke 0.5 na osobe. Albo jakos tak,zeby wyszlo okolo 0.7 na pare. Wole miec wiecej niz mniej zwlaszcza ze na weselu u mojej znajomej zabraklo wodki, bo nie policzyli oczepin, pantofelkow, bramek itp. wiec mam zamiar kupic wiecej. Jak zostanie to bedzie na chrzciny
Martysia - Nie Sty 06, 2008 8:13 pm
Polecam wódke OZONE. Również wybraliśmy drogą selekcji. To wódka litewska, chyba jeszcze mało tu znana. ładna butelka, poza tym dość łagodna, dobra, nie trzepie tak jak inne świństwa:)
agunia84 - Nie Sty 06, 2008 9:23 pm
My będziemy mieć wódkę Sobieski zostało 30l po weselu mojego brata, a my tylko dokupimy resztę
Aniaa - Pon Sty 07, 2008 6:31 pm
U nas będzie Pan Tadeusz. Zastanawialiśmy się jeszcze nad Sobieskim ale na "Tadka " dostaliśmy lepszą ofertę .
ales - Pon Sty 07, 2008 8:51 pm
U nas również na stołach będzie królował Pan Tadek
Kamil_umed - Pon Sty 07, 2008 11:23 pm
Myślimy jeszcze nad Bolsem, Panem Tadeuszem albo Białą Damą - niestety Finlandia - to za duży wydatek- a szkoda...!
cosola - Pon Sty 07, 2008 11:33 pm
My zdecydowaliśmy się na wódkę polską, nie znamy się na tym wiec posłuchaliśmy opini specjalisty (znajomego który prowadzi bar) uznał, że jest dobra a nam podobała się butelka więc tak zostało
polczan - Czw Sty 17, 2008 10:44 pm
Dziwię się ludziom którzy kupują wódkę i jeszcze na wesele od tzw. kolegów za np.12 plnów i niby oryginalna, byłem na imprezie imieninowej i była taka wódka to ja chorowałem ze dwa dni a wypiłem może ćwiartkę przez 2 godziny. jeśli planujecie zakup gorzałki to róbcie to z głową a nie warunkami finansowymi. Kiedyś był modny royal, teraz za 12plnów wóda i to wszystko trzyma mafia alkoholowa, Nie bądźcie ich klientami. Pozdrowienia
P.S. Osobiście lubię bimberek i winiak ale ze znanego źródła - moich zapasów
wiedzmapat - Pią Sty 18, 2008 6:01 am
My zastanawiamy się nas wyborową lub Sobieskim, ale do wesela zostało tak dużo czasu, że ostatecznie nie podjedliśmy decyzji...
EwelinaKrzys - Pią Sty 18, 2008 10:39 pm
my sobieski
pozdziu - Sob Sty 19, 2008 4:47 pm
a kto słyszał o Alaska Vodka?? oferuj ją polmos Sieradz
Petitka - Sob Sty 19, 2008 10:42 pm
O ile sie nie myle, Chyba widzialam ta wodke w selgrosie ostatnio, jak bylismy kupowac nasza - my wybralismy Luksusowa
dalenka - Pon Sty 21, 2008 11:47 am
Przez prawie całe studia pracowałam jako barmanka i po licznych szkoleniach i konsultacjach w większym barmańskim gronie, uważam, że najmniej smaczna wódka to Luksusowa, a tuż za nią Absolwent. W czołówce najlepszych (dla mnie) są Absolut i Finlandia, ale te ceny Z tańszych polecam Eristoffa i Wyborową. Jeśli chodzi o wina, to dla tych, którzy nie maja dużych funduszy dobre będą białe półwytrawne z RPA lub Australii. Ostatnio kupowałam takie w Tesco po jakieś 13pln
wiedzmapat - Pon Sty 21, 2008 11:57 am
dalenka ja również pracowałam jako barmanka i wiem o tym, że wyborowa i eristoff są bardzo podobne do siebie. Wiem jednak, że żadna wódka nie smakuje dobrze, gdy nie jest mocno schłodzona.
dalenka - Pon Sty 21, 2008 12:06 pm
Racja racja
klarysa - Czw Sty 31, 2008 12:51 pm
u mojego brata byla wyborowa i wszyscy byli zadowoleni. my chcemy dwa rodzaje, wiec pewnie wyborowa i ... (luksusowa lub palacowa chyba).
najwazniejsze to pewne zrodlo. dostalismy juz kilka propozycji tanszego zakupienia, ale zdecydujemy sie na pewne sklepy lub hurtownie. chyba bym sobie nigdy nie wybaczyla jakbym kupila tania lewa wodke i zatrula 140 osob!
olciap6 - Pon Lut 04, 2008 8:10 pm
u nas bedzie Polonaise (powszechnie nazywana polonezem ), ta wódkę polecał nam mój szwagier pracujacy w Polmosie... mówił, że jesli chodzi o jakość wódki i to czy jest "dobra" to pod tym kątem patrząc zdecydwanie poleca Poloneza, Finlandie lub Smirnoffa zdecydowaliśmy sie na Poloneza, gdyz mieliśmy okazję kupic go po bardzo korzystnej cenie
Komorosia - Wto Lut 05, 2008 3:22 pm
Ostatnio pojawiło się tyle rodzajów tych wódek , że naprawdę nie bardzo wiadomo jaką wybrać. My zastanawiamy się na Sobieskim. Trzeba poza tym trafić jeszcze na jakąś fajną promocję żeby coś do tego dokładali z napojów.
Jak myślicie czy postawienie jakiegoś rodzaju wódki gatunkowej na stoły weselne to dobry pomysł? Czy tylko serwować czystą wódkę?
olciap6 - Wto Lut 05, 2008 3:34 pm
ja jestem za czystą ewentualnie winem (u nas tak będzie) ale rzecz gustu
Martuś i Jaruś - Pon Lut 11, 2008 9:40 pm
Witamy, jesteśmy w trakcie wybierania wódki na Wesele. Planujemy kupić 200 sztuk na 150 osób (bez poprawin), ale mamy problem jaka kupić :( Ceny są bardzo zróżnicowane i nie wiemy co wybrać, więc będziemy wdzięczni za pomoc.
Zastanawiamy się nad;
Wódką z Manufaktury- wiemy że przy dużym zamówieniu kosztuje ona 16,99
Sobieskim- koszt to ok 18,64
Wyborową-ale nie wiemy ile kosztuje przy dużym zamówieniu :(
Luksusową-w Tesco 16,99 (ale słyszeliśmy że się popsuła i nie wszystkim smakuje, bo robiona jest na ziemniakach)
Zawisza Czarny-15,85 (ale jakoś się źle kojarzy)
Pałacowa- koszt?
Bylibyśmy bardzo wdzięczni za informacje ile kosztują te wódki w Selgrosie, ponieważ słyszeliśmy że jest tam taniej i za pomoc w wybraniu tej najlepszej :)
Pozdrawiamy :)
ingainga - Pon Lut 11, 2008 10:42 pm
My mamy Fausta i Krakusa Dla mnie prawie wszystkie smakują podobnie a zdecydowaliśmy się na te bo mieliśmy możliwość zakupu w dobrej cenie a po za tym Faust fajnie wygląda
jpuasz - Wto Lut 12, 2008 1:15 am
Hmm no z tego co wiem na nasze wesele panowie wybrali Soplicę, która kosztuje jakoś 16 -18 zł w zależności od miejsca. Martuś myślę, zę warto spróbować najpierw te wódki i dopiero potem zastanowic się nad ceną. Ponoć Manufaktura, Zawisza Czarny i Pałacowa są obrzydliwe. Chyba, ze my trafiliśmy na jakąś podrabianą...
Martuś i Jaruś - Wto Lut 12, 2008 9:51 am
Aha ok, dzięki bardzo, w takim razie te 3 odpadają:) Pozdrawiam papapapa
Sorc - Czw Lut 14, 2008 12:15 am
Co do wodki to juz raczej kwestia gustu, u znajomego na weselu byla palacowa i wszyscy sobie chwalili
Chyba najwazniejsze zeby nie trafic na jakas podrabiana partie Np b pasowala mi soplica, ale ostatnio trafilem na "ostry" egzemplarz. Czasami ciezko trafic. Poprobujcie wszystkiego i podejmijcie decyzje
Martuś i Jaruś - Czw Lut 14, 2008 8:29 pm
My wczoraj testowaliśmy Wyborowa i Wódkę z Manufaktury i rzeczywiście tej drugiej nie polecamy choć Wyborowa tez nie było do końca dobra ale zdecydowanie lepsza.
Teraz juz jako opcje zostały
Maximus
Wyborowa
Pan Tadeusz
Jakieś sugestie...
olciap6 - Czw Lut 14, 2008 8:35 pm
ja tak jak wyzej sugeruję pisałam wczesniej jakie polecał mój szwagier pracujacy w Polmosie-jesli chodzi o jakość i smak alkoholu my wbraliśmy własnie jedną z nich,ale decydjza należy do Was
Pshemeq - Pią Lut 15, 2008 10:17 am
My będziemy mieć pół na pół Smirnoffa i coś jeszcze. Ze smirnoffem nie było problemu- od razu wiedzieliśmy, że go chcemy. Natomiast mamy problem z wyborem drugiego gatunku. Ostatnio próbowaliśmy np. Wyborową i stwierdzam, że się popsuła. To nie to co kiedyś. Chyba sprawdzimy Maximusa, choć też nie jestem przekonany, czy to dobry wybór.
aka - Pią Lut 15, 2008 9:57 pm
Teraz juz jako opcje zostały
Maximus
Wyborowa
Pan Tadeusz
Jakieś sugestie...
Po konsultacjach wybraliśmy Pana Tadeusza. Można to uznać za sugestię
edys_lu - Sob Lut 16, 2008 1:03 am
My kupilismy luksusowa ale po tym jak zrobilam wywiad wsrod moich znajomych i rodzinki i pytalam co oni najlepeij lubia i duzo z nich wskazalo na Luksusowa wiec bedzie Luksusowa
Ja rowniez mysle ze to kwestia gustu i zawsze we wszystkim znajdzie sie ktos komu nie bedzie cos smakowac albo sie podobac...niestety
Martuś i Jaruś - Wto Lut 19, 2008 8:51 pm
Kupiliśmy Maximusa 200 sztuk na 150 osób
aka - Wto Lut 19, 2008 11:17 pm
200 na 150 osób?
U mnie nawet po sztuce na głowę nie wychodzi. To jest ilość na wesele i poprawiny?
Martuś i Jaruś - Sro Lut 20, 2008 9:27 pm
Hej to na wesele tylko, ale liczymy jeszcze na jakies upominki w konkursie czy bramki czy jakas dla obslugi, do tego naszej imprezie raczej wszyscy beda preferowac wodke w 95% do tego nie przewidujemy zadnych kierowcow, a nastpnego dnia planujemy male poprawiny u nas na dzialce wiec tez pewnie troche pojdzie, a jak zostanie bedziemy miec na pamiatke:)
Pshemeq - Czw Lut 21, 2008 9:27 am
Ilość zależy od preferencji alkoholowych rodziny oraz od ich wytrzymałości Ja tylko powiem,
że u nas będzie więcej niż 0,5l na osobę. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by mogło zabraknąć alkoholu. A jak zostanie to na pewno się nie zmarnuje. Ponadto na pewno dużo rozdamy orkiestrze, rodzinie itd.
birkinowa - Pon Lut 25, 2008 1:49 pm
Rabaty można dostać teraz chyba już w każdym szanującym się sklepie.
Pytaliśmy w sklepie firmowym i planujemy kupić Sobieskiego, bo po nim się nie cierpi i da się wypić nawet gdy nie jest bardzo mocno zmrożony w przeciwieństwie do np. Luksusowej! Ugh!
Cena za 0,5l ok. 18zł.
kajki - Sro Lut 27, 2008 1:19 pm
dla mnie osobscie najlepsza wodka<jesli w ogole mozna powiedziec ze wodka jest dobra>
jest SVENSK (chyba tak sie pisze), jest niesamowicie delikatna i nawet ciepla nie gryzie-JEDNAK jej cena jest baaaardzo wysoka za 0,7 trzeba zaplacic w sklepie ok 60,70 zl
ja rowniez polece Nemiroff brzozowka- tez bardzo delikatna wodka, chyba ukrainska
oczywiscie stara dobra Finka i Absolut
ale ja decyzje o alkoholu zostawie narzeczonemu, w koncu to on prowadzi monopolowy
polczan - Sro Lut 27, 2008 10:34 pm
Ja tylko mogę ostrzec przed pseudo wódką, podobno była sklepowa, nazwy nie podam ale jak coś to bądźcie czujni, napiłem się na ostatniej imprezie, okazało się że numery banderol były takie same na trzech butlach i papier z banderoli to ze zwykłej drukarki, i "odbijając" korek dziwnie się "gryzła"
Proponuje również trzymać paragony aż do ostatniej niewypitej butelki.
Pozdrowienia
ava - Sob Mar 01, 2008 6:56 pm
My na wybór wódki mamy jeszcze czas, decydować o tym bedzie pewnie mój S. z moim przyszłym teściem, w końcu to oni bedą za nią płacić. Oczywiscie kiedy dokonamy już wyboru, to o tym zamelduję Osobiście wódkę piję baaardzo rzadko, a jeśli już to nie wyczuwam różnicy w smakach.
Kilka miesiecy temu bylismy na dwóch weselach, na jednym był Sobieski, a na drugim Pałacowa i nie słyszałam, żeby goście na nie narzekali.
marta_s3 - Nie Mar 02, 2008 7:30 pm
Witam serdecznie.
My na swoje wesele wybraliśmy Luksusową ponieważ większość naszych gości ją pije. Natomiast wino będzie Carlo Rossi białe, czerwone i różowe.
gacus - Wto Mar 25, 2008 2:25 pm
My zastanawiamy się nad Wyborową albo Panem Tadeuszem
pozdrawiam
sistermonn - Wto Mar 25, 2008 2:31 pm
U nas prawdopodobnie za króluje na stołach albo Wyborowa albo Luksusowa
Kejti - Wto Mar 25, 2008 2:39 pm
Lubię wódki, które wyglądają dość efektownie, tyle że zwykle są one dość drogie np. Chopin czy Dębowa. Z tańszych jest tylko Pan Tadeusz. Jednak nawet gdybyśmy nie musieli się przejmować kosztami, to mogę zapomnieć. Mój skarbik jest w tej kwestii nieustępliwy, dla niego wódka ma wyglądać jak wódka, a nie jak Frugo jak określił Pana Tadeusza.
Mnie tam wsio rybka, ale w takiej sytuacji chyba zakończy się na Smirnoffie
Acha, dodatkowo kupujemy z 10 flasz tańszej (ale w miarę dobrej) wódencji na tzw. bramy...
Do tego parę butelek dobrego winka, jakich marek i szczepów jeszcze nie wiem, bo nie znam menu
jpuasz - Sro Mar 26, 2008 9:46 am
No i ostatecznie mamy Soplicę - butelki 0,5 na bramki i oczepiny a 0,7 do "polewania". Do tego jakieś francuskie wina wytrawne i półwytrawne, ale ja się nie znam na tym kompletnie, więc szcczegółów nie podam. No i oczywiście szampan Dorato a dla dzieci trzeba dokupic Piccolo
Kasiulec - Czw Mar 27, 2008 11:55 am
Dla nas wybór wódki to straszny problem, ja mało alkoholu pijam (a tym bardziej wódki) a mój kochany jest piwoszem i do tej pory nie możemy się zdecydować co kupić. Myśleliśmy o Smirnoffie i Maximusie, ale decyzja jeszcze nie podjęta. Dla mnie każda wódka jest niedobra
sistermonn - Czw Mar 27, 2008 12:46 pm
Kasiulec - u nas jest większy problem. Ponieważ to nasi rodzice uparli się, że to oni kupią alkohol więc debaty są już od dwóch miesięcy. Moi rodzice chcą kupić albo Wyborową albo Luksusową, a PT pragnie kupić coś z wyższej półki - Maximus a najlepiej to Finlandię, bo " nie chce, żeby ją rodzina obgadała".
Nam to wszystko jedno, bo i tak pić nie będziemy w dniu wesela
Agha - Pią Kwi 11, 2008 5:06 pm
A spotkaliście się, aby na weselu była nie tylko biała wódka, ale i smakowa? Co prawda bardzo modne są stoły koktajlowe, z całym asortymentem ciekawych trunków wg gustu młodych i gości.
Podobno najczęściej wybieraną wódką na wesele jest "Polonez". Mnie osobiście smakuje.
kiri - Pią Kwi 11, 2008 9:20 pm
U nas bedzie Debowa,polecam bo jest naprawde godna wodki na wesele,nie jest tania ale warto
fewka - Sob Kwi 12, 2008 4:33 pm
U nas będzie królował Maximus Od lat w naszym domu pije sie wyłącznie tę wódkę..Dlatego nawet nie zastanawialiśmy sie nad inną..
Frotka - Pon Kwi 14, 2008 2:09 pm
Wczoraj będąc na zakupach w jednym z łódzkich hipermarketów spotkałam się z wódką WESELN?, wyglądała cudownie. Nie potrzeba żadnych etykiet, przywieszek itd, samo "opakowanie" było śliczne. Ale niestety nie wiem jak smakuje, a oceniać nie chcę, bo po prostu nie znam się . Czy ktoś może wie coś więcej na jej temat?
Powiązane tematy
CZY KTOŚ MIAŁ WESELE W REST. ZŁOTA GWIAZDA W PODDĘBICACH?
wesele 2010 rosnący podatek VAT od usług gastronomicznych???
Moje zaproszenia na wesele i ślub oraz naklejki na butelki
Firmy organizujące ślub i wesele / koordynator ślubny
zespół na polsko-niemieckie wesele! z j. niem...
Ślub i wesele Misiamo. Relacja + fotki
Wesele / Przyjęcie dla rodziny i gości ...bez ślubu
wesele w domu weselnym Hera?
wesele - łódź i (północna)okolica
Poszukuję sali na wesele w Zgierzu
kolorowanki zwierzaki
bonsai bamboo
leki uspakajace
inwestycje budowlane okolice poznania
xt 15 4 dvd
osrodki sopot
dzika roza pienna
problem z img dmg
11 11 2009
Spis wątków z for internetowych / Index