Nas nikt nie zmuszal do picia, oboje czystej nie lubimy wiec raz napelniony kieliszek wystarczyl do konca wesela. Zreszta bylam zbyt przejeta, by jesc czy pic
Tak , w sytuacjach stresowych zdecydowanie nie chce mi sie jeść więc przypuszczam, że na weselu będzie podobnie. Całe szczęście że można po weselu zabrać co zostało do domu i delektować sie pysznościami w tygodniu poprawinowym...